Nie popchnę go w kierunku żadnej z nich...
Lecz sama biorę go pod rękę i ciągnę w stronę jemioły! Geralt to mój gamingowy crush, więc korzystając z okazji, zrobię co w mojej mocy, żeby zapomniał o Triss i Yennefer, a skupił się tylko na mnie! ;-)
Co roku wrzesień to oczekiwanie
na gry FIFA nowe wydanie.
Dlaczego to właśnie jej wypatruję?
Cóż, każda edycja czymś intryguje.
Tryb VOLTA w tym roku ma się pojawić
- zdążył jak dotąd mnie już zaciekawić,
bo skupia się on na ulicznym football'u.
Tak żartem dodam, że po strzelonym golu
czasem mi aż łzy szczęścia z oczu płyną.
A to dlaczego? Bo jestem dziewczyną
i gamerski skill mój trochę kuleje ;)
- facet mój czasem się ze mnie śmieje.
Dlatego Wam powiem, że muszę jeszcze
sporo potrenować, żeby nie być leszczem.
Czekam więc na nowe FIFY wydanie,
aby poćwiczyć... i rzucę mu wyzwanie.
Wspólna gra na pewno jest pasjonująca,
lecz przeciw sobie - bardziej nęcąca.
Może też wspólnie z kolegami
kilka meczyków sobie zagramy?
Mieć skill'a w grze FIFA to moje marzenie
- może więc dzięki wygranej je spełnię!