Jak wyjdzie Immortal Empires to będziemy mogli mówić o premierze, póki co pozostaje zapoznać się z nowymi armiami i czekać.
Po trylogii TW: Warhammer raczej nie będą chcieli kolejnego fantasy, ludzie i tak już jęczą że za długo nie ma odsłony z tłem historycznym.
Myślicie że będzie się dało całkowicie porzucić walkę w zwarciu? Widziałem tutaj jedną scenę z łukiem i kilkoma summonami.
Swoją drogą ciekawe kiedy George R.R. Martin wyda kolejną książkę, będzie już z siedem lat od ostatniej.
Może to i lepiej, że nie przeniosą Metra do kin - ekranizacje rzadko dostają porządnego reżysera, częściej żerują na nazwiskach znanych aktorów.