Jestem prawie pewien, że Humman żartował, tak na zasadzie "No świetnie! Co następne, rozpoznawanie mowy?". Nie wydaje mi się, że ktokolwiek o zdrowym umyśle by taki pomysł sugerował nieironicznie.

...zdrowia, szczęścia, pomyślności, promocji na Steamie, zero lagów, dużo fragów w Fortnite (jeśli są zdrajcami ludzkości i chcą wspomóc Epic Games, tym samym mordując Steama, który wybił się dobrymi funkcjami, a nie tym, że dzieci im płacą za skiny i stać firmę na exclusivy), dużo FPS, oczywiście hajsu też i miłego klikania w klawiaturę którą można zgarnąć wygrywając ten konkurs. ...A nie życzę tego ostatniego sobie, bo z takimi *ujowymi życzeniami nie wygrałbym nawet nieistniejącej w tym konkursie nagrody pocieszenia.
A jeśli zejdę off-topic (bo redakcja i producenci się nie liczą - chyba), to mogę redakcji TvGry i gry-onlinePL życzyć tego samego, z zamianą fragów i klawiatury na dużo tak wyrąbistych pracowników, jak "ten mądry" z TvGry (czyli chyba Kacper Pitala (ale nie mam pewności), a pseudonimu to w ogóle nie kojarzę. Mam nadzieję, że nie będzie mnie sprawdzał, bo szanse z zerowych wskoczą mi na ujemne), a Bethesdzie i Epic Games - żeby palili się w ogniach piekielnych i na kolanach przepraszali, płacząc, za to co zrobili.
Nikt nie powiedział, że gra nie może być na bazie filmu (w sumie książki, ale tam nie ma głosów, więc się nie liczy). ...Więc niech będzie na bazie filmu!!!
Profesor Snape. Tak, ten Snape. Z Harrego Pottera. W grę nie grałem, bo jest starsza niż ja, ale film kojarzy chyba każdy. I każdy wie, jak epicko brzmi Snape - przynajmniej w polskiej wersji. I to jest problem. Mam nadzieję, że gra ta ma Polską wersję (i wzięłi tego samego voice-actora), a nie wiem bo nie grałem. A jeśli nie, to chociaż, że Snape brzmi tak samo dobrze.
Do 24 niacała minuta. Zdążę jeszcze?