"Audio w grach RPG", czyli jak dźwięki wpływają na immersję i przyjemność z gry. Soundtrack z Mass Effect'a, który świetnie oddawał atmosferę danej części (1- tajemnica, ciekawość, pierwsze kroki człowieka poza rodzimą planetą, 2- akcja, epickość, świadomość wagi powierzonego zadania, zwłaszcza utwór "Suicide Mission" kojarzy mi się z takim "wyścigiem z czasem" i desperacją, 3- smutne, melancholijne tony, schyłek naszej cywilizacji, niemoc, nieporadność, marazm, rozstanie). Audio Efektu Masy ma ogromny wpływ na emocje i głównie dzięki niemu (poza fabułą) gra zawdzięcza fakt, iż wciąż rozpamiętuję poszczególne momenty gry.
Można również poruszyć tutaj kwestię dubbingu (Wiedźmin się kłania), jak i również same odgłosy walki, potworów, otoczenia.
Już nie mogę się doczekać Wiedźmina 2. Pierwsza część była super i wygląda na to, że dwójka też będzie fajna. A może nawet lepsza?
Uważam, że zmiana realiów z II wojny światowej na wojnę w Afganistanie wyszła grze na dobre.