Jeżeli ktoś uważa że dbs jest świetne to jest płytki jak cała ta seria... Z Goku zrobili przygłupa który myśli wyłącznie o walce , całą grupę ciekawych bohaterów drugoplanowych odstawili całkowicie na bok...
Power up za power upem... Za chwilę zabraknie kolorów... Zamienili ciekawe dbgt na shit o imieniu "super".
Widać takie czasy że niewiele do szczęścia potrzeba.