@Kanon - ani jedno, ani drugie, tylko RODO
miło zobaczyć "stare śmieci", Wasze zdrowie c(_)
@tygrysek - polerować :)
z adamantanu jezeli juz :) taki uklad atomow wegla polaczony w charakterystyczny sposob
no ale tak to bywa... moze byc fajnie popykac Wolverine'm jakis maruderow :) czyli akcja jak z filmu (walka w klatce) :)
szkoda tylko, ze ekranizacja bedzie opierac sie fabula na kolejnej edycji DOOM'a a nie na pierwowzorze z przed kliku ladnych lat :/ no szkoda.. zobaczymy, jak zagramy, jak obejrzymy...
ps. mam tylko nadzieje, ze nie spier%*& filmu, bo scenariusz mysle, ze bedzie dobry, ale czesto sie go nagina, badz przerabie, by dzieci mogly takze oblookac. no szkoda, ze te 13 bedzie na afiszu :(
jak chce sie ciszej to trza chlodzic plynem, np. woda :) a wowczas nawet akwaium mozna obok kompa postawic. No i jedyny szum to CD'ek i twardziel :) nie wliczam szumu wody podczas napowietrania naszego akwarium :)
o qwa... daaawno juz tam nie zagladalem, ale to mnie zaskoczylo!
jestem ciekaw kto jest teraz wlascicielem... no i czy starzy znajomi jeszcze pracuja...
gra jest dobra...
oczywiscie "Don't hurt me" to farsa, pewnie dlatego sie "wyjadacze" zniechecaja...
jezeli szukacie secret'ow to tak szybko poszczegolnych plansz nie skonczycie :) - ja szukam.
gra jest prosta jezeli uzywamy non stop "save/load" :) wowczas mozna robic cooda, ale nie o to chyba chodzi. niech ktos poprubuje bez save :) jedyna opcja to restart level i wowczas jest juz baaardzo milo, no i poziom trudnosci od "Bring'em on!" w gore :)
ja kiedys robilem pomiary.. nawet w archiwum dalobyu sie znalezc ten post, ale tak na predce to w 3DM2000 bylo grubo ponad 8000 a w 3DM2001 jekko ponad 4000
na razie mi to styka :) giery chodza w AAx4 i jest cood mniod :) wypas, i takie tam inne :)
nowy Wolf chodzi az milo popatrzec... dzieki AAx4 wszysko wyglada extra... jak odpale sterago - poczciwego Vampire to czesc praska gry wyglada praktycznie tak samo jak zamki w Wolf'ie :) a roznica w engine'ach gier jest pare lat :)
podsumowujac: jestem bardzo zadowolony ze swojego GF2 GTS/PRO 64 oraz 19' kineskopu, ktory cowiecor wypala mi dno oczu :)
hie, hie...az laz sie w oku zakrecila :) takie to byly wspaniale czasy...
jak widze od spisania kilkudniowej eskapady w swiecie WFRPG sie nie wykrece... musze wiec to napisac na predce poniewaz wybywam na 2-tygodniowa delegacje i moge zapomniec jakies wazne szczegoly...
suplement:
co to takiego:
"powstał pierwszy system RPG o ciekawie brzmiącej nazwie „Advanced Dungeons”. "
pierwszy nie byl AD bo takiego wogole nie ma.. D&D bylo chyba pierwsze :)))
skolowalem sie troszke po 5 stronach txt...
calkiem, calkiem... chyle czolo przed kolesiem, ktory wygrzebal takie info!!! przeciez czesc tego o czym napisal jest starsza niz znaczna czesc zagladajecych tu ludzi - Brawo! az milo przypomniec sobie stare dzieje i doczytac "o takich rzeczach o ktorych sie tylko slyszalo"... a tu prosze - na pismie i jeszcze skrinik (swoja droga jestem ciekaw skad on to wziol?).
mimo wszystko gratulacje... za czesc "historyczna" oraz "faktograficzna" a za wlasna krytyke (ostatni akapit) nalezy sie duze c(_)
mino iz nie przeszedle tej gry (dsesja jakas sie wdarla w czas wolny) to mile wspomina ten tytul.
Gra dawala kolorowy, ciekawy swiat, charakterystyczna fabule... z reszta do dzis dnia powinieme gdzies w odmentach dysku (badz CD'kow) posiadac jakies screanshot'y z tej gry...
hmmm. musze przejrzec CD'ki.. moze mam jeszcze ten tytul.... mysle, ze warto wrocic i zapomniec sie na pare tygodni...
taaa.... "gre jaka chce" .... kpina.. niestety...
nad gra, jak nad kazdym innym produktem informatycznym pracuje duuuuzy zespol a nie jesden tworca, wiec i tak stworzy sie szmire.. na dokladke powiem, ze nikt nie da dobrego narzedzia za smieszne pieniadze.. poniewaz produkty na rynek domowy kosztuja smieszne pieniadze w porownianiu z cenami komercyjnymi.. taka prawda. wiec nie ma co sie podniecac... niestety..
ale jezeli podejdziemy do produktu jak do zabawki umozliwiajacej stworzenie nam czwegos wlasnego, wowczas otrzymujemy niezla )caly czas powtarzam) zabawke.. i tak nalezy do tego "coda" podchodzoc...
niemniej jednak zycze dobraj zabawy... juz kiedys takie produkty sie pojawialy i przechopdzily praktycznie bez echa wiec jestem sceptycznie nastawiony takze do tego...
na poczatku pytanko; Admin -> testujesz wlasnych recenzentow???? :)))
teraz cos od siebie: poniewaz nie czytalem ksiazki wiec zdania nie mam i ustosunkowac sie do recenzji raczej nie moge, ale opis jest ciekawy (no a smaku narobil nic nie mowiac wiecej o ksiazce ze swiata Wrcrafta). Ciekawe tylko, czy te ksiazki beda dostepne bez jakiejs wiekszej ekwilibrystyki zwiazanej z zakupem... tak moim zdaneim umarly ksiazki dotyczace DoomTrooper'a, a byly ciekawe opowiadanka (powiesci to ja tam nie widzialem). Jezeli licencja na pomysl zostala sprzedana to moze zrobiliby cos takiego jak "DargonLance" (bez urazy za porownania- ale chodzi mi o rozbudowana ilosc tytulow), w koncu mamy trzy rasy i duza ilosc bohaterow...
chcialem przypomniec, ze mielismy dyskutowac nad recenzja a nie fabula... wiec to co napisalem tyczylo recenzenta a nie produkcji... CZYTAC TYTULY WATKOW!!!
gorim -> a kto zakladal, ze Tomb Rider ma nawiazywac do Indiany????
przeciez to zupelnie inne klimaty! inne lata produkcji! inne oczekiwania odbiorcow! poczytajcie troche watkow z archiwum na temat TR movie i wowczas moze cos dotrze do was :) przeciez nie bede kilka razy pisal :)
linku nie podam, poniewaz trzeba sie nauczyc korzystac z menu szukaj :))))
cale szczescie, ze na poczatku recenzent napisal, ze nie jest zwolennikim Lary Croft i to go tlumaczy, ale za to ze porownal Indiane Jenesa do Lary Croft to juz uwlacza jego poziomowi inteligencji...
juz pare razy staralem sie wytlumaczyc zdaje sie doroslym osobom (poniewaz tylko takie pamietaja Indiane) dlaczego nie moznan porownywac tych produkcji!
z reszta jak mozna w jednej wypowiedzi twierdzic, ze film jest denny a pozniej dodawac, ze sceny, ktore sie widzialo zapieraly dech w piersiach? Cos jest nie tak z waszym facetem od recenzji... niestety taka prawda, taki fakt, ze kazde bardzodobre dzielo, jak i najgorszy kicz bedzie mialo wielu zwolennikow i wrogow..
tak wiec ten film jest jednym z dwojga.. a czym sie stanie czas pokarze... moze wyniesie go na piedestaly tak jak Indiane (co poniektorzy wyrosli na Indianie), albo cisnie go w odmenty zapomnienia...
Jezeli jednak mlode pokolenie utozsami sie jakos z takim kinem to zapewniam, ze za 10 lat beda mowic o takich produkcjach jak my o non stop kreowanym na ideal Indianie :)
ps. jestem fanem Indiany oraz Lary, ale umiem spojrzec z roznych perspektyw...
niezle.. mozna nawet klime zalapac...
chyba warto cos takiego tworzyc.. by pokazac maluchom jak sie bawic mozna...
o cholera.. ale sie Kacperzak napocil piszac ;))
w sumie ja mam tak samo w kwestii RogueSpear :)))
o jaka recenzje chodzi?
W UT gram od roku i takze nie wiem ;) co to wypluwacz...
mam nawet wlasny film w engine UT zrobiony :)))) wiec chcialbym poczytac co kto napisal w kwestii UT
gry podnosza IQ ale pod warunkiem, ze sa to gry ambitne, a nie dajmy na to: MarioBros, ktory moze co najwyzej rozwinac IQ u kilkuletniego dziecka :)))))))
tak wiec podejdzcie z umiarem do tego info...
-> Yazoo ... sprawa nie jest tak lukratywna jak myslisz, wiekszosc wspolczesnych gier jest w stanie zainicjowac jakis tak zwany rozwoj mlodej osobowosci, ale najczesciej nowoczesne gry wypaczaja obraz rzeczywistosci. Dla osobowosci w miare uksztaltowanej jest to niezla odskocznia od codziennosci, ale dla mlodego czlowieka moze byc to przyslowiowe zamkniecie go w swoistym swiecie...