BLA BLA BLA nie ma startu do klimatu pierwszej części pod każdym względem po cholerę w ogóle robią to jakieś harcerzyki a Obsidian swoja drogą przestało by się w końcu ośmieszać i samo zabrało się za tą dwójeczkę a nie wyjeżdżają z rpg w kosmosie zamiast wymyślić jakiś genialny setting w końcu coś nowego a tak przypomina mi się marny Mass effect.
thccc NO I? Avellone to powinien założyć własne studio jak Kojima i robić gry po swojemu a takim wspieraniem to się tylko ośmiesza i ogranicza , do ilu gier on już pisał i konsultował fabułę po Obsidianie? a teraz podaj mi która gra miała fabułę chociaż w 10% na miarę Maski zdrajcy albo zadań pobocznych z New Vegas ,o Torment to nawet nie wspomnę bo to poziom nie osiągalny dla wszystkich Wiedźmin 3 to marne przedszkole w porównaniu do jego gier.
To i tak łagodnie powiedziane gdzie jest ta aura tajemniczości z pierwszej części to wygląda tak słabo ,już widzę te zwroty fabularne na końcu się okaże że wszystko było snem...Pierwsze spotkanie i Jeanette z jedynki i ten twist na końcu z nią był lepszy niż większość dzisiejszych gier rpg ma finały a to był dopiero początek gry.
Among the Sleep nie zaoferował mi nic interesującego poza możliwością sterowania dzieckiem - jak można być tak głupim człowiekiem , ta gra zaoferowała coś znacznie więcej niż "genialne animacje z przereklamowanego Uncharted u którego po skończeniu zapomniałem od razu i ważniejsze dla mnie było dobrze wysrać się w Kiblu.Ta gra ma znaczenie ,ma przekaz coś po sobie pozostawi może nie jak książka bo jednak za mało w tej grze poruszanych wątków ale może jak fragment ,cytat który się pamięta całe życie.
Gra o niczym definicja symulatora chodzenia Luigi Mansion biją to gówno na głowę
A co to ma do rzeczy? NIC. co mnie obchodzi tłumaczenie do gry z 1997 facet czeka na remake i prosto napisał że chcę napisy do niego, już debilizmem było wypuszczenie Nier Automata bez napisów do gry która zjada fabularnie wszystko razem z przereklamowanym do bólu Wiedźminem 3 i jak nie dają napisów do przygód Clouda to zrobią z siebie jeszcze większych idiotów.
Nad Wieśkiem 3 krócej pracowali a jaka tam rozbudowana fabuła ,nawet nie będę tego komentował ,ty chyba rozbudowanej fabuły nie widziałeś.Jest długa i nudna momentami i tyle z całej trylogii akurat jedynka ma najlepszą fabułę i najwięcej zwrotów akcji, trójka to typowa fabuła dla amerykanów która się dłuży końcówki to już w ogóle nie pamiętam walka z bossem jak każda inna i w sumie o nic był zły i trzeba go zabić.
W dzisiejszych debilnych czasach gdzie wszystkie głupki kupują co się da bez zastanowienia tak naprawdę ta cała okładka mogła by być żółta z czcionką malutką jak niektórzy mają mózgi a i tak by powiedzieli że to arcydzieło, okładka biedna tak samo jak przy W3 albo jeszcze słabsza,co do tego co wysłałeś ...MEGA...
To że większa część ludzi to idioci to wiadomo od dawien dawna ,jak można kupić zbroję dla konia debilizm poziom SSGOD ,rozumiem dodatek, duże rozbudowane DLC chociaż z tymi dodatkami też bywa różnie 75% dlc są o niczym szczególnie dzisiejsze np do TLOS i najbardziej debilny wątek lesbijski jaki widziałem no ale poprawność polityczna i z tym nic nie zrobisz.
W Diablo 3 też masz gore i przemoc a jest cukierkowym gówienkiem w porównaniu do dwójki , i tak obie gry Larian są cukierkowe do bólu czy Ci się to podoba czy nie a skąd wiesz że będzie ciekawa, na razie nic na to nie wskazuję, możesz przypuszczać nic poza tym.
Co za brednie ,Baldury nigdy nie stały jakimiś nie wiadomo jak wyrazistymi postaciami ani rozbudowanymi byli ok tak jak wszystkie postacie wykreowane przez Bioware , natomiast Obsidian sam jest sobie winien jak tłumił przez tyle lat Chrisa Avallona że tworzy zbyt kontrowersyjne postacie i backstory do nich na szczęście Maska zdrajcy pokazała klasę pod każdym względem ten dodatek ma lepszy wątek fabularny i towarzyszy niż całe te dwa cukierkowe gówienka od Larian razem wzięte.
Nie chodzi o to nawet ,wiadomo że w Baldurach też było sporo humoru ale chodzi o sposób narracji Larian jest daleko za murzynami do pisania dialogów i linii fabularnych do BG2.
siera97 Nie istnieje dla mnie takie słowo jak nostalgia jeśli chodzi o gry ,filmy, albo książki ,nostalgie to ja mogę mieć do zdjęć z dzieciństwa i tyle, przechodziłem 5 miesięcy temu Baldura dwójkę i to jest najlepsza gra Bioware potem robili tylko to samo ale w kosmosie i z połową mniej contentu ale Kotor jeszcze im się udał potem to już zjazd w dół rpg robione pod konsole z fabułą o niczym Lem to by się w grobie przewrócił jakby zobaczył scenariusz Mass effect ale mniejsza.Co do Divinity zdania nie zmienię marna fabuła, marni towarzysze ,marne dialogi,genialna walka tyle.
symptomkaa- Nie masz pojęcia o czym w ogóle mówisz.
siera97 - jednak BG jest tutaj w postaci starego mistrza który musi ustąpić miejsca, czasy się zmieniły -nic nikomu nie trzeba ustapić bo BG2 jest królem i wyznacznikiem gatunku i dużo wiosen minie zanim coś się do niego zbliży podobnie jak do Fallouta 2.
Fabuła była prosta i nudna do bólu w obu częściach , Baldur szczególnie dwójka biła na głowę to coś od Larian ,poza tym z czym do ludzi one nawet nie mają startu do np. gier Chrisa Avallone
Human Revolution pod żadnym względem nie było rewolucyjne Pierwszy Deus ex od ION STORM tak.
To jest jedna z nielicznych gier w której historia mogła by się wydarzyć naprawdę ,niema w niej niepotrzebnych bzdur ,zapychaczy, 1000 dlc,bezmyślnego zabijania jak w grach Ubisoftu albo EA właśnie dlatego ludzie tak chwalą tą grę,to nie jest GTA gdzie ściga cię podczas napadu na bank całe wojsko a ty i tak uciekasz albo w Yakuzie gdzie bijesz się z hordą wrogów za pomocą rowera to jest prosta historia która mogła się naprawdę wydarzyć.
a jeśli chodzi o liniowość no to widać ze lubisz grę która poprowadzi cię za rączkę bo inaczej się spocisz. A co do tego, po raz kolejny nie masz pojęcia o czym mówisz i błądzisz jak pijane dziecko we mgle a co ma liniowosć do poziomu trudności i prowadzenia za rączkę a znasz taki gatunek gier jak Point and Click gry do bólu liniowe ...no i gdzie masz te prowadzenie za rączke, to właśnie dzisiejsze gry z otwartym światem mimo tej całej "sandboksowości" są tworem który traktują gracza jak idiotę a dlaczego bo ma być SZYBKO,ŁATWO I PRZYJEMNIE, np Assasyny te nowe ,"Farcraje ,Horizony ,Mad maxy ,GR Widlands dalej nowa Zelda niema startu doTwilight Princess przecież te wszystkie gry małpa po lobotomii umiała by przejść całe.
Zauważ jedną rzecz gra nie była mocno promowana ,tak naprawdę to wyskoczyła z kapelusza bo nikt się nie spodziewał że będzie w miarę długa ale przede wszystkim spójna fabularnie, nie ma 1000 dlc nie odcina kuponów jak dzisiaj w sumie co 3 gra i właśnie dlatego pozamiatała a ty zachowujesz się jak mały chłopczyk który wbił na forum i ma problem z grą która jest świetna. Po co mi tu wyjeżdżasz z RDR2 a wiesz ile ta gra ma wad i błędów logiki w fabule?jeden przykład: system przestępstw w tej grze to totalne przegięcie i głupota skończyłeś misje i zbierasz loot z trupów i nagle alarm chociaż nikogo nie było na zadupiu w jakimś obozie i tego jest dużo dużo więcej.Więc, jak na tak "małą grę" A Plague Tale pozamiatało.Btw
To jest gra Indie i tyle w temacie a ten kaczmarek35 to nie anarchista tylko zwykły 100% idiota.
Nie czytajcie nic od tego gościa bo niema pojęcia o czym pisze , gra pozamiatała. gra jest strasznie liniowa - no i co z tego? jesteś albo niedoświadczonym graczem albo dzieckiem które wychowało się na dzisiejszych nic nie wartych sandboksach gdzie fabuła opowiadana jest szczątkowo, jest milion znaków zapytania na mapie i prawie każde zadanie wygląda tak samo.
Gdzie masz ten brak logiki ,dużo patroli da się po prostu ominąć wiadomo że to nie jest Splinter cell albo Thief a chłopie zastanów się trochę a co do TLoS nazywanie grą wybitną to nawet nie będę tego komentował a oni to co robią niby po drodze jak nie zabijają hordy wrogów ? Tak jakby TLOS było wyznacznikiem czegokolwiek ,te wszystkie patenty były już dawno w grach ,a fabuła >?no sorry to ty chyba mało dobrych fabuł w grach doświadczyłeś...