Ciekawe. Od konkurencji żadnego materiału. Rare Replay? Brak. Gearsy? Brak (może coś się zmieni). Chyba nawet swego czasu wzmianki o Master Chief Collection nie było mowy :)
Posiadam XO. Można wiele negatywów napisać o Microsofcie, ale w przeciwieństwie do Sony dostarczą w najbliższej przyszłości gry, a nie tylko jakieś sentymentalne podróże do przeszłości. Do końca roku:
* Halo 5: Guardians
* Rise of the Tomb Raider
* Forza Motorsport 6
* Gears of War Remaster
* Fable Legends
* Rare Collection.
W 2016:
Gears 4, Scalebound, Crackdown 3, Quantum Break, ReCore, Sea of Thieves.
Pominę fakt, że ocena powstała na bazie wersji gry, która nie miała patcha premierowego. A chyba produkt recenzuje się w takiej formie, jaki gracze dostaną w dniu premiery :)
@poYarenko - Świetny wpis. Ale nie zapominaj o tym, że na GOL-u tysiące baboli nie przeszkodziło recenzentowi wystawieniu 9/10 dla Unity. Absurdalna ocena.
Skyrimowi 10/10 się należało - polecam prześledzić, ile zostało wydanych łatek oraz ile połatała społeczność.
Tak jak napisałem wcześniej, jakby Dziki Gon został wydany przez BioWare lub Bethesde to wszystkie błędy odeszłyby w niepamięć. Zresztą przecież ocena wystawiona na GOL-u w wersji PS4 bazowała na tym, czego gracze nie mogli uświadczyć (nie, to nie jest uczciwe), bo nie zawierał ten kod gry wersji 1.01. Inteligentniejsi się wstrzymali i zaczęli robić przymiarki do recenzji dopiero wówczas, kiedy otrzymali grę w dniu premiery, jak każdy zwykły gracz.
Dlatego pozostaje nam czekać na TES:VI, dostaniemy fajny teren do eksploracji, dobrze zaprojektowaną grę wraz z fatalnie napisanymi postaciami i fabułą, której i tak żaden z nas nie zapamięta, z setkami błędów, ale 10/10 będzie, bo jakżeby inaczej. Na samym końcu, jak już osiągniemy wszystko, co osiągnąć mogliśmy, dostaniemy zlecenie na wymordowanie garstki szczurów w kanałach.
"Inna sprawa, że nie bez powodu BioWare kładzie tak duży nacisk na tworzenie ciekawych członków drużyny. W ich grach to oni zastępują Geralta".
Drogi kwiściu, wiem, że większość ludzi jest mało wymagająca oraz zadowoli się czymś niskich lotów, ale przyznam, że nawet rozbawiłeś mnie tym, że te bezpłciowe postaci mogą zastąpić Geralta. Geralta zastąpić nie można, bo to ewenement. Tak samo chyba niektórzy nie rozumieją tego, że przykładowo taki Letho wyciera podłogę wszystkimi postaciami z DA. Perfekcyjny antagonista, który manipuluje światem oraz poczynaniami gracza. Ale rozumiem, że dla niektórych zabijanie smoków jest dużo bardziej pasjonujące, niż choćby zmierzenie się z kimś, kto myśli, ma charyzmę i ciekawą historie.
Gry BioWare zawsze miały głupkowatą fabułę oraz fatalne napisane dialogi, które wywoływały politowanie.
@sebogothic - Dokładnie. Przecież jest napisane jak byk: "Nie ma przypadku w tym, że średnia ocen od użytkowników na metacritic dla DA:I wygląda tak:".
Burak jestem.
Taka moja mała refleksja, gdyby W3 został stworzony przez BioWare lub Bethesde, to na metacritic gra od userów i recenzentów oscylowałaby w granicach 95-98.
A na GOL-u 11/10.
Nie sądziłem, że można porównywać głupkowata fabułę DA, z epicką fabułą Dzikiego Gonu, gdzie gracz ma do czynienia z epickimi postaciami, uniwersum oraz fantastycznie nakreślonymi wyborami. O głupkowatych misjach z DA już nie wspomnę, ale cóż, jedyni wolą wcielać się w Geralta, a drudzy w śmiesznego inkwizytora (otoczonego gromadką gejów/lesbijek). Spotkanie z Emhyrem było bardziej pasjonujące i epickie, niż wszystkie kluczowe momenty uświadczone w Dragon Age. Trochę to smutne, że w dobie dzisiejszych gier tak mało trzeba, żeby zostać docenionym.
Nie ma przypadku w tym, że średnia ocen od użytkowników na metacritic dla DA:I wygląda tak:
* PC - 5.8/10
* PS3 - 5.0/10
* PS4 - 7.4/10
* X360 - 5.0/10
* XO - 6.8/10