Oczywiście, że było uczciwie. Ci z Warszawskiej Szkoły Filmowej wstrzymywali się przy swoich projektach i najwyższe oceny dawali tym z Indie Games Polska, a ci z Indie Games Polska wstrzymywali się przy swoich i dawali najwyższe noty tym z Warszawskiej Szkoły Filmowej. Serio, z czym do ludzi? Tam powinna wejść prokuratura, NIK i bóg wie kto jeszcze!
Pośmiewiskiem i narodem marnym jest dla intelektualnych miernot wychowanych przez zagraniczne media udające polskie.
Ciekawe czy rozgrywka będzie polegać na kolonizowaniu? Nie chcę psuć humoru twórcom, ale zagranicą tokarczuk interesuje #nikogo, a w Polsce poza Rusin i Michnikiem nie ma zbyt wielu fanów, a nie sądzę by akurat oni grali w gry. Trzymam mocno kciuki by nie wypaliło!