Weźcie se ludzie coś na nerwy:
[link]
Nie można po prostu zaakceptować faktu, że ludzie są różni? Wszędzie k. to samo...
Marketingowo - słabo.
Gość grał w 4 filmach z Bondem. Było, nie było w kulowych filmach, mających zawsze spore grono entuzjastów. Wiadomo, że dla nich jedną z kluczowych spraw jest postać głównego bohatera, bo tak dla przykładu można się spierać kto był lepszym Bondem: Moore czy Connery, ale o każdym z nich można powiedzieć "angielski gentleman" - również o Brosnanie. O Craig`u powiedzieć tego nie można.
Reasumując - Brosnan mógłby choćby udawać, że to, czemu oddał cząstkę kariery jednak go odrobinę wzrusza...
Wielka szkoda, że nie można tego rozdawać za darmo potrzebującym.
Była wielka sprawa kilka lat temu, US się doczepił i nałożył karę.