Mi takie rozwiązanie idealnie pasuje jak jest w Forzie.
Masz duży wybór aut, a nie, że jesteś skazany grać Golfem przez 40 godzin. XD
Dodatkowo uzbieraj wszystkie auta, powodzenia jakby wprowadzili taki system grindu.
Odnośnie zaś poziomu trudności, każdy może ustawić sobie co chce i to jest właśnie piękne,
masz wolność.
Ogólnie Ty szukasz marchewki, ja żeby poprostu sobie pograć i pobawić się grą samą w sobie.
Rozumiem Ciebie doskonale mimo, że jestem po drugiej stronie bieguna.
Mi np. kompletnie nie leży system jak w CODzie, graj setki godzin żeby wszystko odblokować...
Jest to frustrujące, że inni mogą sobie latać z tym czy z tamtym, a ja zamiast bawić się grą to jestem zmuszony do grindu.
Ogólne wychodzę z założenia, że ciekawa gra obroni się sama, nie trzeba wprowadzać systemu grindu (z wyjątkiem RPG oczywiście), jedynie co, to musisz być podjarany samą tematyką, czy settingiem gry.