Na 8 głównych postaci żadnego białego mężczyzny - rasizm w czystej postaci.
Ten serial jest dla fanów Gwiezdnych Wojen tym jak gdyby komuś napluć w twarz i oczekiwać że jeszcze za to zapłaci.
Właściwie to jest gorzej.Kto uważnie oglądał ten zauważył że w scenie z dziećmi mieliśmy dziewczynki, chłopców, alienów wszelkiej maści i kolorów oprócz małego białego chłopczyka. Doszło do tego, że ośmioletnie białe dziecko płci męskiej jest niepożądane w Hollywood.
Poważnie? Dziecko?
Ten artykuł to feministycze kłamstwo i manipulacja. W "ARGYLLE" Henry Cavill jest na ekranie głównym bohaterem całe aż 10 min
ponieważ film został poddany popularnemu hollywoodzkiemu trendowi, przekształcania męskiej roli na kobiecą i zamienianiu bohatera na bohaterkę.
O drugim filmie natomiast pierwsze słyszę i pewnie dzisiaj sobie go obejrzę. Henry jest nerdem, symbolem męskości oraz walki o normalność i nie ukrywa że ma wyje...ne na tą ohydną feministyczną propagandę panującą obecnie w Hollywood. Te ataki na Niego i nieprzyjazne artykuły to element wojny oraz próby ukrycia że największymi finansowymi klapami zeszłego roku były filmy gdzie na siłę zastąpiono męskich bohaterów, ich żeńskimi niedoróbkami.
Gwiazda Shoguna, Hiroyuki Sanada, nie chciała brać udziału w programie, jeśli japońska kultura nie zostanie potraktowana z należytym szacunkiem. "Potrzebowałem różnych rzeczy" – powiedział. "W tym, jeśli nie zatrudnisz japońskich aktorów do japońskiej roli, nie mogę być zaangażowany w ten projekt."