Jakieś 1,5 albo 2 lata przegrałem w Underrail jakieś 50h a była to wersja alpha i jako fan Fallout bawiłem się wyśmienicie na pewno jak znajdę czas to wrócę do tej gry. Autor w materiale mówi o braku fabuły faktycznie po przegraniu 10h można jej nie zauważyć ale fabuła jest i to niezła. Ilość przedmiotów i inwentarzu może przysporzyć bólu głowy ale wszystko jest do ogarnięcia ogólnie tak się kiedyś robiło prawdziwe rpg a nie to co dzisiaj uproszczenia na maksa i zbieractwo żeby sztucznie wydłużyć czas gry.