W oryginalnej wersji BG I najbardziej denerwowały mnie dwie rzeczy:
1) kompletnie nieczytelny i nieprzyjazny "dziennik" - z tego co pamiętam nigdy nie potrafiłem tam znaleźć informacji o konkretnym zadaniu, albo było ich za mało
2) brak zaznaczonych na mapie elementów lokacji - np. sklepów, czy "konkretnych budynków"
Ktoś może stwierdzić, że się czepiam, ale są to dla mnie takie elementarne rzeczy, bez których rozgrywka po jakimś czasie staje się męcząca. Często przez to było tak, że w jakiej lokacji nazbierałem sobie zadań (żeby nie łazić tam i z powrotem), a potem nie wiedziałem albo co realizować, albo do kogo wrócić ;)
Te dwie mankamenty zostały wyeliminowane w BG II, a jak to wygląda w wersji "odświeżonej" ?