Problem w tym, że na jej koncie znajdują się moje gry i vice wersa. Dlaczego mając dwa osobne konta musimy mieć we własnych bibliotekach cudze produkty. Chodzi o sprawę czysto kosmetyczną. Sam fakt, że ktoś ma dostęp do moich gier doprowadza mnie do szału, bo ani ich nie udostępniałem ani nic.
Cześć mam pewien problem. Mamy z siostrą dwa różne konta na steam na jednym komputerze i sytuacja wygląda tak, że jak zainstaluję albo pobiorę jakąś grę to pojawia się ona też na koncie mojej siostry. Na koncie moim (numer 1) jest napisane ile mam w nią zagranych godzin i ostatni czas uruchamiania, na koncie mojej siostry jest opcja uruchom i co najgorsze jest opcja usunięcia gry z komputera, tak, że muszę ją ściągać na nowo. Zaznaczę, że nie mamy żadnych powiązań między kontami poza tym, że dzielimy jeden komputer, no i korzystamy z jednego konta bankowego do kupowania gier. Wszystkie opcję famillySharin czy inne takie mamy wyłączone. Macie jakiś pomysł, aby można było odzielić te gry od siebie. Dodam jeszcze, że nie jest to cała biblioteka, to się chyba tyczy ostatnio uruchamianych i ostatnio ściąganych gier. Proszę o pomoc.