Ja to widzę tak, co prawda są złodziejami ale akurat tego dnia gdy chcieli zrobić napad, jeden z nich wyniósł z roboty na magazynie, a wiadomo wynieść z roboty to nie kradzież, 2 sztuki gogli VR. Plan był prosty, mieli się spotkać u jednego z nich przed akcją i odpowiednio przygotować. Czasu było na tyle sporo, że można było pyknąć jeszcze trochę na nowym sprzęcie. No i jak to się mówi, jak już tam weszli to tam zostali. Odnaleźli coś co sprawia im mnóstwo przyjemności i zero bólu jak to zazwyczaj wychodzi w trakcie ich akcji, a łapanie duchów w wirtualnej rzeczywistości w grze Phasmophobia stało się ich nową pasją. Mogą tam nie tylko grać razem i "łapać" duchy, ale też zakosić jakieś laptopy, telefony, czajniki, radyjko i nie brudzić sobie rączek.