Ale jak na mroźni co chwile się otwiera drzwi, to temperatura rośnie i przy -10 to już zaczyna się robić ciepło
Ja pracuje na mroźni, generalnie, jak jest co robić, ruszasz się, przez chwile czuć nieprzyjemne uczucie, ale jakto zignorujesz i nie zwolnisz tempa, to można robić nawet bez przerwy, a przerwy dla mroźniaków ustawowe są, wiec trzeba korzystać, tylko po każdej przerwie, organizm zwalnia obroty i po powrocie przez chwile jest zimno ale tak to elegancko, szczegolnie w lato, tylko duże zmiany temperatur nie są zbyt zdrowe dla płuc i może ci doskwierać przewlekle takie zawalenie gardła flegmą, ale o chorobach zapomnij, po jakimś czasie oczywiście, organizm się niesamowicie hartuje