GJ_1906

GJ_1906 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

28.09.2017 20:05
1
odpowiedz
GJ_1906
10

Dla mnie każda część GTA jest pod pewnymi względami kultowa i najlepsza. Ogólnie najbardziej lubię Vice City bo uwielbiam te klimaty, muzykę i atmosferę. Nie zapominajmy jednak o GTA 3 które było prekursorem sandboxów w 3D, Vice City jak wspomniałem opływało klimatem, San Andreas to najbardziej rozbudowane GTA biorąc pod uwagę czynnik możliwości które oferowały wtedy sprzęty i to co udało się zrobić, IV to niesamowita fizyka której naprawdę brakowało mi w ostatniej części, z kolei która wprowadziła świetnych 3 grywalnych bohaterów i stała na stałym jak na Rockstar bardzo wysokim poziomie. Dlatego też którejkolwiek części ktokolwiek by nie wybrał jako ulubioną zawsze może to przysypać odpowiednimi argumentami które będą w 100% prawdziwe.

22.10.2015 11:00
odpowiedz
GJ_1906
10

@CyberTron Dokładnie tak, masz 100% rację, ludzie nie myślą że swoim bezmyślnym kupowaniem czego popadnie tworzą coraz niebezpieczniejsze trendy, jesteśmy coraz bliżej sytuacji gdzie tak jak napisałeś coś co kilka lat temu było darmowe będzie płatne i wszyscy będą się jeszcze cieszyć że mogą za to zapłacić. Upodlenia konsumenta ciąg dalszy i to za sprawą samych konsumentów tyle że tych bezmyślnych nie potrafiących myśleć samodzielnie. Jak wspomniałeś DLC, season passy, pre-ordery, pre-alphy, pre-accesy, ekskluzywne bety, płatne online na konsolach - wszystko raczkowało od małych testujących rynek pomysłów aż do dziś czyli traktowania ich jako normę. To że MS nie wprowadził tego "sławnego" DRM na XOne, to tylko dlatego że było to za dużo, ale przez kilka lat oswoi się konsumentów z tą wizją i niewykluczone że za 2-3 lata przy premierze następnej konsoli dostaniemy to co miało być w domyśle XOne, w dodatku większość przyklaśnie temu pomysłowi, tak samo jak teraz masa ludzi klaska na widok kodów steam, nie mając nawet pojęcia że w regulaminie mają punkt mówiący o tym że gry tylko dzierżawią i z dnia na dzień Valve może zwinąć interes, a oni będą mogli cmoknąć się w pewne tylne miejsce. I nie piszę tego bo chcę walczyć ze steam, o nie bo to rewolucyjny i ułatwiający życie pomysł tylko boli mnie że wyparł tradycyjną dystrybucją (absurd gdzie kupując płytkę z grą i kodem, płytka nadaje się do wyrzucenia 5 minut po aktywacji kodu). Nie oszukujmy się, jesteśmy bandą coraz głupszych sterowanych odgórnie małpeczek, niedługo będą nam sprzedawać ładnie pakowane odchody, a my będziemy z uśmiechem na ustach kupować je za gruby hajs.

15.09.2015 10:31
odpowiedz
GJ_1906
10
8.5
XONE

Fifaza=gimbaza w formie 2,5 dla gry bo nie ma aktualnych składów które mają być z patchem day one. Ale po co to wiedzieć skoro można bez ogrania dema wlepić 2,5 bo jest się zapewne fanem jedynej słusznej "arkadowej" piłki, ale z aktualnymi składami - To najważniejsze, gra samochodowa może mieć idiotyczny system jazdy ale musi mieć licencjonowane samochody. Gratuluje.

06.11.2014 13:22
odpowiedz
GJ_1906
10

@truskolodz Serio? Myślisz że sprzęt kupowany co 5 lat załatwia sprawę...chyba jesteś naiwny, albo myślisz że ktoś co 5 lat będzie wydawał na kompa 5-6 tysięcy. Sam kupiłem niecałe 3 lata temu kompa za 3 tysiące (same podzespoły procek+ram+mobo+grafa) i wystarczał z nawiązką do grania w gry na najwyższych ustawieniach, nawet jeszcze rok temu BF4 poszedł na prawie max ustawieniach i 1080p, a teraz jest ciut powyżej wymagań minimalnych. I tak wiem że dużo zależy od optymalizacji itd., ale żeby grać na najwyższych detalach i nie wydawać od razu masy kasy na komputer tylko w rozsądnej granicy 2000-3500, to jednak trzeba co około 3 lata inwestować w nowy sprzęt.

28.04.2014 12:03
odpowiedz
GJ_1906
10

Odniosę się głownie do rynku gier konsolowych bo głównie na konsoli gram. Zabawę psują duże rynki gier gdzie podczas premiery schodzi ich bardzo dużo, dajmy na to takie next-geny i ceny gier w granicach 250zł...paranoja bo 1/4 minimalnej krajowej to cena jednej gry. Z jednej strony ktoś pisze że ceny są spoko tylko zarobki, słabe i to na pewno prawda, tylko że przykład cdp który wydał Wieśka 2 na x360 za bodaj 130zł podczas premiery pokazuje że chyba jednak da się bo wątpliwe żeby sprzedawano grę po kosztach. Absurd jest tym większy że teraz w naszym pięknym kraju bardziej opłaca się kupować premierowe edycje gier z zagranicznych sklepów głównie z uk, takie GTA5 w PL kosztowało 230zł od muve, na amzonie UK do dorwania za 180zł z obsuwą 1-2 dni od premiery. Do tego promocje na cyfrowe gry, szczególnie w USA, nie tak dawno bo tydzień temu zrobiono na tamtejszym PS Store promocje flash sale gdzie do dorwania były całe serie gier od Telltale czy klasyki z psx i ps2 za 0,99$...3zł za grę, u nas nie do pomyślenia, tam norma, a porównując jeszcze wysokość zarobków do ceny przepaść robi się jeszcze większa. Tym bardziej człowiek ma wtedy wrażenie że jako dość młody rynek gier jesteśmy po prostu brzydko mówiąc "wykorzystywani" przez handlarzy i koszeni z kasy, lecz jest światełko w tunelu, teraz już tydzień po premierze niektóre gry potrafią tanieć o 30-40%, przykład to Fifa World Cup 2014, na premierę 180-190zł, teraz w MM już za 150zł, a minęło niespełna 10 dni od premiery.

07.02.2014 07:34
odpowiedz
GJ_1906
10

Jeśli ktoś zwraca uwagę na ratingi "sprzedawane" tym lepszym i obniżane bez opamiętania gorszym to gratuluję, proponuję sprawdzić rating USA - kraj który dość mocno dostał w kość ostatnio, wcześniej ratowało się dodrukiem kasy psując pieniądz i pod koniec roku nie potrafiło ustalić budżetu, a rozwarstwienie społeczne pogłębia się z roku na rok - sprawdźcie ich rating, czy spadł i jak mocno. Sony oczywiście wpakowało się w ogromne problemy 2 lata temu, ale wydaje się powoli z tego wchodzić bo i telewizory nieznacznie poprawili, tablet i smartfon Xperia Z pozwolił tchnąć w ten segment nowe życie, a konsole teraz ciągną firmę w górę. Jeśli agencje ratingowe i normalni ludzie nie kumają że w obecnym jeszcze roku fiskalnym Sony wydało masę kasy na budowę, produkcję, promocję nowej konsoli i środowiska do niej (kupno Gaikai i tworzenie PS Now) i wyciągnie z tego kasę dopiero w przyszłości to chyba tylko świadczy o tych osobach, poza tym jak wynika z niepotwierdzonych źródeł Sony zarabia na sprzedanych konsolach, nie traci na każdej sztuce jak to było z PS3, wszystko idzie w dobrą stronę, ale trzeba czasu żeby odbudować to co zawaliło się kilkoma błędnymi decyzjami.
@Barteek88 - to trzeci kwartał roku fiskalnego, rok fiskalny kończy się 31.03.2014, tak więc jego 4 kwartałem będzie 01.01.2014-31.03.2014, najłatwiej skojarzyć ze składaniem PIT'a.

10.04.2013 10:06
odpowiedz
GJ_1906
10

Wasze minusy to takie na siłę...wszyscy wiemy jak wygląda sprawa internetu w Polsce i jak może infrastruktura danego kraju być minusem dla konsoli...to tylko i wyłącznie nasz minus. Większość osób na tych 4 megowych łączach grywa online na pc'ach, gra na PS# i X360 i jest ok, problem przy streamingu może zaistnieć ale to melodia przyszłości, ważne że inne aspekty będą działać. Na ile lat wystarczy...hmmm zapłacę 2 tysiące i mam konsolę na której mogę grać i oglądać filmy na dużym ekranie telewizora przez 5-7 lat, z drugiej strony osławiony PC który po 3-4 latach odpala nowe gry tylko w minimum i to nie zawsze, zresztą taka jest specyfika konsol że odstawały, odstają i będą odstawać od komputerów bo nie mają wymienialnych bebechów więc kolejny minus trochę z dupy. Dla mnie większe minusy w PS4 to niejasna przyszłość używek, internet - płatny jak u MS czy dalej free, funkcje społecznościowe którym zwiększono priorytet - po co to hardcorowym graczom?

04.12.2012 11:23
odpowiedz
GJ_1906
10

@lukidp Przecież Dragonborn do Skyrim ma wyjść na ps3 po nowym roku czy jakoś tak.

30.09.2010 13:29
😡
odpowiedz
GJ_1906
10

Fifa 11 na pc'ta to jak co roku gniot, obiecywano port z konsol a dostaliśmy to samo co co roku, nie ma się nad czym rozpływać, pes na kompa bije tą marną grę w przedbiegach, sorry ale mam dość w przyszłoroczną wersję już nie gram, dość wyrzucania kasy w błoto. Na konsoli rzeczywiście fajnie się gra, na pc'cie to istna mordęga +10 za wersje na konsole ale minus 5 za komputerową odsłonę, pes przynajmniej jest mniej więcej taki sam na każdą platformę.

16.09.2010 07:54
👍
odpowiedz
GJ_1906
10

To co poniektórzy piszą woła o pomstę do nieba, paska strzałów nie ma....kup okulary. Demko działa bardzo płynnie nawet u kumpla który jakiegoś w miarę dobrego pc'ta nie ma, podania pierwsza klasa już nie wystarczy wdusić guzika z kierunkiem i podpierdzielać, w końcu poprawiono też problem iż 1 zawodnikiem przejść kilku przeciwników i strzelić, oczywiście da się ale nie tak często jak we wcześniejszych wersjach, strzały też poprawiono, dużo trudniej dopasować moc strzału, a przy strzale z zewnętrzniaka trzeba użyć większej siły bo pójdzie farfocl. Bramkarze trochę zjebani bronią strzały w okienko z 20m, a by później puścić bramkę z główki przechodzącą obok rękawicy, rozumiem że strzał z bliska ale żeby aż tak nie mieć refleksu. Wkurza animacja fauli i same faule, dotknij kogokolwiek z boku bądź z tyłu i leży (i to bez przyciska z wślizgiem). Ogólnie PES2011 w końcu nie będzie arcadowy, nie wystarczy bezmyślne wciskanie 2 przycisków, teraz trzeba też trochę pokombinować z siłą podań i kierunkiem, za mocno w bok aut, a nie tylko pass,pass,pass,pass -->gol.

19.04.2010 20:48
odpowiedz
GJ_1906
10

Jest dokładnie jak napisał kolega ggoral1, gra działa na medium spokojnie na 9600gt 512, problemem może być tylko procesor bo to on przynajmniej w większości przypadków jakie znam ogranicza i to bardzo możliwości płynnej gry.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl