"...jak wypuszczą sprzęt na którym będą tracić to np jakaś duża firma moze uznać że to spoko maszyny do przerobienia na komputery biurowe i kupi sobie tysiące takich komputerów..."
Jeśli dystrybucja będzie bezpośrednio od Valve jak w przypadku Steam Deck-a to nie kupi, bo ograniczali sprzedaż do 2 sztuk na osobę.
To jest świetna gra kooperacyjna, a nie gra solo,. Wymusza taktyczne podejście i współpracę pomiędzy graczami, a obrywa jej się za to, że nie zrobili kolejnego klona Call of Duty...
I nie wiem kiedy czekałeś 15 minut na wyszukanie graczy gdy ja czasami się zapominam czekając na zaproszenie od znajomych i wchodzę do lobby to mi od razu kogoś dorzuca.
Gram z kumplami, wszystkim działa dobrze, wygląda świetnie, a w kooperacji gra się cudownie, bo gra wymusza taktyczne podejście i współpracę. Klimat filmu wylewa się z ekranu. Dla mnie największe pozytywne zaskoczenie ostatnich lat i totalnie nie rozumiem hejtu na tę grę.
Ultrapanoramy wyglądają fancy i na tym ich zalety się kończą dla większości gier.
Czemu? Bo człowiek nie ma aż tak szerokiego pola widzenia, więc format 16:9 lepiej wypełnia nasze pole widzenia. Także jeśli macie na biurku miejsce ekran UW to zapewne macie także na tej samej szerokości ekran 16:9, który będzie miał więcej cali i będzie dodatkowo wypełniał pole widzenia na dole i u góry.
Bywają wyjątki np. gry zakupione na GOGu gdzie instalki gier i łatek do gier możesz pobrać i trzymać u siebie. Jednak sklep ten ma ograniczony wybór i trzymanie instalek u siebie nie jest tak wygodne jak na serwerze, a wygoda często wygrywa.
Sam mam tylko kilka gier które trzymam u siebie, a całe setki są na serwerze i liczę się z tym, że mogę stracić do nich dostęp.
To Twój problem, że nie wiesz za co płacisz, a sytuacja nie dotyczy jedynie Ubisoftu tylko wszystkich gier które do działania wymagają łączenia się z serwerami producenta. Nieważne też czy gra jest zakupiona w sklepie cyfrowym czy fizycznie. Co z tego, że masz płytę z The Crew jak gra do działania wymaga połączenia z serwerami które są wyłączone. Taka płyta ma jedynie wartość sentymentalną czy kolekcjonerską.
Od kilku lat jest moda na gry usługi które po wyłączeniu serwerów po prostu przestaną istnieć i trzeba mieć tego świadomość kupując taką grę, a w zasadzie to kupując dostęp do usługi, który to dostęp może być nam w przyszłości odebrany bądź ograniczony.
Problem w tym, że nie kupujesz gry tylko dostęp do usługi. Skoro zaprzestają świadczyć tej usługi to tracisz do niej dostęp. Proste...
Tutaj też nie jest wymagana, bo każda część to osobna historia kręcąca się w okół za każdym razem innego skarbu.
Na prawdę polecam Uncharted 4 gdyż jest świetne. Moim zdaniem najlepsza gra Sony z tych które wyszły do tej pory (gdyż jeszcze lepsze jest The Last of Us, ale ono wyjdzie później).
Tych ostatnich Tomb Raiderów były 3 sztuki przez ostatnich 9 lat. Także nie wydaje mi się by na rynku był przesyt gier tego typu.
Tomb Raidery mają też ciekawsze zagadki, ale za to fabułę bardzo płytką i drewniane dialogi, tutaj Uncharted 4 bije je na głowę, bo to wręcz Hollywoodzki poziom.
W czwórce doszło jeszcze eliminowanie po cichu i etapy w których w ogóle się nie walczy. Ogólnie sam gameplay nie jest jakiś wyjątkowy, ale jak się go połączy z bardzo ciekawie poprowadzoną historią czwórki to wychodzi jedna z najlepszych gier przygodowych na rynku.
Czwarta część gry (licząc z częścią z PS Vity to piąta), ale nie czwarta część historii, bo każda z części opowiada historię innego skarbu dlatego, można spokojnie zaczynać od czwórki.
Polecam, gra jest świetna i nadal bardzo ładna.
Mnie się też Days Gone podoba bardziej od pozostałych, nie licząc właśnie Uncharted 4.
Jak wyjdzie TLoU to moje podium "exów" Sony na PC będzie wyglądać tak:
1. The Last of Us
2. Uncharted 4
3. Days Gone
Może zacząłeś się interesować grami Sony dopiero od momentu jak te zostały zapowiedziane na PC, a Uncharted 4 wyszło w czasach gdy nikt nawet nie myślał o tym, że exy Sony opuszczą PlayStation.
W mojej opinii U4 jest obecnie najlepszym exem Sony na PC i dopiero zapowiedziane już na PC The Last of Us Part I jest lepsze.
W przypadku Uncharted to nie ma znaczenia, gdyż U4 nie kontynuje historii z poprzednich części.
Gra ma 6 lat, nie 8 i wygląda i tak lepiej niż większość produkcji z 2022. Dodatkowo seria Uncharted jest zbudowana w ten sposób, że każda z części opowiada historię innego skarbu, także każda z części ma swój początek i zakończenie w tej właśnie części, a nie kontynuje historii z poprzednich części, także spokojnie można zagrać w czwórkę bez znajomości 1-3 i spin off'u z PS Vita.
Zobacz sobie ankietę Steam, RTX2080Ti posiada 0,6% ankietowanych, a "top" z poprzedniej generacji czyli GTX1080Ti posiada 1,6% ankietowanych, czyli podniesienie cen spowodowało, że sprzedaje się ponad dwa razy gorzej w tym samym segmencie i to licząc mocno na korzyść RTX2080Ti, bo powinno się porównać procenty w tym samym czasie od premiery.
https://store.steampowered.com/hwsurvey?l=polish
Pytanie do osób które grały w GTA Online czy inne gry sieciowe od R*.
W jaki sposób podpisani są gracze na mapie? Czy nad głowami widnieją Nicki z R* Social Club czy nazwy tworzonych postaci?
Pytam ponieważ na PlayStation w RDR2 Online można sobie stworzyć i nazwać własną postać, jednak w samej grze wyświetlają się Nicki z PlayStation Network (co psuje nieco klimat)
Myślałem by dla lepszego klimatu na PC utworzyć nowe konto R*SC do którego przypisał bym Nick pasujący do dzikiego zachodu.
Wydaje mi się, że łatwiej śledzić co czytamy pobierając informacje z cookies niż zczytywać obraz z kamerki. Poza tym zawsze możemy zdjąć okulary AR z nosa, a jak ktoś obawia się o swoją prywatność to w ogóle powinien zrezygnować ze smartfona/komputera i ograniczyć swoją obecność w sieci.
Przystawka mnie nie interesuje, ale gogle AR bym z chęcią przytulił. Oby tylko cena nie była przesadzona, jak np. za Hololens.