Świetna recenzja, taka na 30% ;) W Fire Emblem fabuła(oraz 'simowe' akcje) to nigdy nie była najważniejsza część gry, więc kompletnie nie rozumiem, dlaczego autorka tak bardzo skupia się na tych aspektach a nie na tym co najważniejsze, czyli walce i rozwoju postaci(umiejętności, klasy itp.) - tylko kilka zdań na ten temat i podsumowanie, że za to byłoby 10/10.
Więc podsumujmy, najważniejszy aspekt gry jest oceniany na 10, ale przez to, że poboczne aktywności i fabuła, które nie mają takiego znaczenia w tej serii już nie bardzo się podobają, to w rezultacie dajemy całej grze 6,5. To tak jak gdyby dać dowolnej grze RPG ocenę o kilka oczek niższą tylko za to, że autorzy nie dali zbyt wielu opcji customizowania wyglądu postaci - to nie jest najważniejszy aspekt gry!
W Three Houses mam przegrane już ponad 150h i bardzo lubię tą grę. Jednak dla mnie największym minusem(który odkryłem już po około 20h przy pierwszym podejściu) jest poziom trudności.
Normal to tak naprawdę easy i po krótkim czasie walki nie stanowią żadnego wyzwania.
Hard to normal, ale i tutaj pojawia się problem, że po pewnym czasie przeciwnicy nie stanowią już większego wyzwania, choć jest o niebo lepiej niż na 'normal'.
Nie próbowałem Maddening ale z opisu wynika, że po prostu nasze jednostki dostają mniej expa ale nie zmienia to AI przeciwników, więc tak naprawdę po za wydłużaniem(już i tak czasami długich walk) niewiele to zmieni na późniejszych etapach gry.
W obu przypadkach wybrałem wersje 'classic' co sprawia, że staramy się chociaż odrobinę dbać o swoich uczniów a nie rzucać ich jak mięso armatnie.
szukam ludzi do wspolnej gry wieczorami : ) raczej 20+, nie za dlugo, bo czlowiek zmeczony po pracy. mozna mnie zlapac tutaj steamcommunity.com/id/gewof/