"Sposób, w jaki oddała burzę emocji i myśli kotłujących się w głowie piktyjskiej wojowniczki cierpiącej na psychozę..." już po tym fragmencie wiem, że ta gra powstała dla krytyków a nie graczy. Co za tym idzie będzie to kaszanka z ładną grafiką.
Jeśli ta gra jest jak to gucio(by nie użyć innych kolokwializmów) o tytule "Wszystko, wszędzie, naraz" to grę należy omijać bardzo szerokim łukiem.
By się przydało aby autor informacje trochę lepiej sprawdzał. Gra jest dostępna nie tylko na PC (należy pamiętać, że grać można nie tylko na PC, PS5 czy XBox)...
Nie do końca mogę się zgodzić z autorem. Zwłaszcza w tym, że ludzie nie lubią jak coś często wychodzi. Wystarczy spojrzeć na zalew wszelakich filmów na podstawie komiksowego chłamu (Spiderman, Batman, Czarna Pantera, Wonder Woman, Iron Man i tak dalej) . Te filmy to taki crap, że aż zęby bolą a mimo to w zdecydowanej większości odnoszą sukces komercyjny. To jest dopiero dziwne, że ktoś to chce oglądać.
A za co przepraszają? Za baranów, którzy grozili śmiercią deweloperom? Przez takich niecierpliwych idiotów, teraz cierpią wszyscy. Na całe szczęście mnie ta gra kompletnie nie interesuje więc obserwuje to spokojnie z boku.