Spirytysta to bardzo dobry wybór, biorąc pod uwagę inne dostępne językowo możliwości. Mnie się podoba.
Miło zobaczyć tekst o branży, w której działam :). Na szczęście wielu twórców gier ma świadomość, że opłaca się tłumaczyć na polski, w niektórych badaniach jesteśmy w pierwszej dziesiątce największych rynków sprzedaży. Szkoda tylko, że w recenzjach gier tak rzadko wspomina się o tym, że tłumaczenie było dobre, pomysłowe, oryginalne pod względem rozwiązań trudnych problemów językowo-społecznych. Wynika to pewnie z tego, że te najlepsze są "niewidoczne", tzn. nie kłują w żadnym momencie w oko użytkownika.