Jestem CS'owcem ale dostałem klucz do bety, i póki co gra się zajebiście i ci co nie zagrali dalej bd pierdolić że gra jest słaba, że skok na kasę. Mam około 5h w Valorant, i mam lepsze odczucia z gry niż przez 8 lat w CS'się.
Pewnie bym kupił bo gra Rockstara, ale osobiście wole teraźniejszość albo przyszłość w grach, chodź nie zawsze.
Prawda jest taka, że połowa ludzi ma PC aby to odpalić - Kupili i narzekają że im nie chodzi, ja osobiście nie miałem żadnego problemu z pobraniem, i uruchomieniem gry. Jedyny incydent jaki mi się przytrafił to freezy ekranu w miastach typu Valentine. Lecz po wydaniu kilka godzin pózniej małym patchu od R* ten problem u mnie zniknął i aż do końca fabuły gra chodziła jak należy.