Wlasnie ukonczylem wiedzmina 3 razem z dodatkami, I meczylem sie strasznie, konczylem gre tylko po to zeby moc powiedziec ze ukonczylem zeby nie bylo ze "nawet gry nie skonczyl a krytykuje".
O to co moge powiedziec na temat tej gry
Otwarty swiat w Wiedzmine 3 to dokladnie to co w grach Ubisoft, pelno zapchajdziur i nawalonego nudnego syfu "zeby tylko cos bylo".
System loot'u w Wiedzminie 3 niszczy wszystko zwiazane z eksploracja swiata. Bronie ktore znajdujesz sa gorsze niz te ktore miales 10 leveli wczesniej, a I tak otrzymujesz ekwipunek z questow so nie ma powodu aby nawet szukac ekwipunku.
Pieniadze w tej grze nie maja praktycznie zadnej wartosci, a jedyny wartosciowy loot ktory znajdziesz to skladniki do alchemii. I byloby to ok gdyby nie...
System walki ktory jest niesamowicie denny, plytki, i podstawowy. Podczas 150+ godzin grania, uzywasz tylko jednych i tych samych ruchow, 5 nudnych czarow, bezuzyteczna kusze, pare bomb i pare mikstur. Wrogowie i bossowie so bardzo nudni i latwi, co sprawia ze uzywanie wszystkich tych mikstor i innych gowien nie ma sensu. Najlepsza strategia walki to kliknij dwa razy w lewy przycisk myszki, odskocz do tylu, i tak w kolko. Wiekszosc przeciwnikow wymaga takiej wlasnie plytkiej strategi. Czemu Djikstra ma identyczne ruhy jak koles z dzikiego gonu?
System questow jest zrobiony dla bezmozgich dzieci ktorzy nie umieja myslec. Questy sprawiaja ze chce mi sie ziewac, poniewaz wszystkie te "sledztwa" Geralta polegaja na chodzeniu w kolko i spamowaniu klawisza zeby Geralt mogl powiedziec swoj kolejny denny narratyw i rozwiazac zagadke za nas
Nie ma w tym zadnej glebi, zadnego wyzwania, zadnego myslenia. I to nie zmienia sie przez CALA gre, ani na moment.
Glowny watek gry to Mario. Geralt chodzi w okol, zbiera kwiatki, szuka kozy, pomaga kazdemu wiesniakowi, zeby na koncu dostac odpowiedz "Sorry Geralt ale ksiezniczka Ciri jest w innym zamku".
Wyspa Skellige to co najwyzej zmarnowany potencjal. Novigrad i Velen marnuja mase czasu, tylko po to zeby powiedziec ci ze "Ciri jest gdzies indziej i musisz robic 20 nudnych i dennych questow zanim cokolwiek interesujacego sie wydarzy"
Glowny watek jest glupi a gra a immersja zostaje zrujnowana, dlaczego Geralt chodzi w okolo i zabija nekkery za grosze kiedy koniec swiata jest tuz za rogiem?
Podsumowujac, gra nie posiada zadnego dobrego elementu, jedynie walka z Detlaffem byla choc troche interesujaca.
Jedyne co ta gra ma dobrego do zaoferowania to cutscenki
Wiec jesli odpalisz sobie filmik na youtube ze wsyzstkimi cutscenkami z Wiedzmina 3, praktycznie doswiadczys wszystko co gra ma do zaoferowania za darmo
Ale jesli kogos wylacznie obchodzi ladna grafika to moze bedzie te gre lubic, dla mnie grafika nie ma zadnego znaczenia