Wstrzymałem się z kupnem, nie było łatwo widząc grę na półce. Poczekam aż ponaprawiają to co da się naprawić, szkoda moim zdaniem psuć sobie tej gry kupując ją w tym stanie.
Brakowało mi podsumowania za / przeciw w recenzji.
Jak dla mnie czytając recenzję nie dał bym 8.5 :
- ..nie wszystko w grze błyszczy, jak chociażby animacje postaci czy sztuczna inteligencja towarzyszy,...
- umiejscowienie akcji w innej galaktyce oferowało masę możliwości względem nowych ras, które niestety nie zostały wykorzystane.
- widać tutaj naleciałości z Dragon Age’a, szczególnie w konstrukcji świata, ale sporo też zmieniono i poprawiono.
- bo nasi towarzysze (którzy na polu walki często zachowują się idiotycznie)
- jeśli zdecydujemy się na granie na przedostatnim lub ostatnim poziomie trudności, zabawa bywa po prostu frustrująca
- gra pozwala na korzystanie z trzech zdolności jednocześnie, przy okazji umożliwiając pogrupowanie ich w cztery zestawy
- Wielokrotnie zauważyłem ruchy warg nie do końca dopasowane do wypowiedzi postaci – nie tylko w przypadku protagonisty, ale również postaci NPC. Słabo prezentują się też niektóre animacje twarzy postaci.
- muzyka Johna Paesano wydaje się jakby odsunięta na dalszy plan i po ukończeniu tytułu nie został mi w głowie żaden utwór.
Moim zdaniem ocena nie jest obiektywna i uniwersum ME samo w sobie dodało ze 2 ptk.
Jak dla mnie w ME najważniejsza jest fabula, która jest dobra, ale dialogi zostały bardzo źle napisane (możliwe że w polskiej wersji to zanika przez dobre tłumaczenie, dodatkowo na moim obecnym monitorze 32 cale, widać niedociągnięcia ust bardzo wyraźnie)
Zawsze gram na najwyższym poziomie trudności (według recenzji będę się frustrował)
Grałem w ME 1,2,3 i wszystko ukończyłem na 100% (nawet wszystkie planety w ME1). Z tego co widzę gra "będzie dobra" za parę miesięcy jak wyjdą patche z lepszym creatorem postaci, poprawionymi dialogami.
Nie ma co kupować tej gry moim zdaniem na chwile obecną. Wielka szkoda, szczególnie gdyż jestem wielkim fanem ME, grałem we wszystkie części ME parę razy, a oczekiwałem Andromedy od wielu lat, szczególnie pamiętam gdy wyszedł pierwszy trailer BioWare został poinformowany iż ruchy ust są bardzo słabe i z tego co pamiętam to mówił iż to naprawi przed releasem. Szkoda sobie gry psuć zanim nie wypuszczą patcha który tego to naprawi, nie mówiąc już o bardzo ubogim kreatorze wyglądu postaci :(