Ja się zawiodłem na tym dodatku bo faktycznie nie ma on nic wspólnego z podstawką a mógłby mieć.
Gdyby moje poczynania w DLC wpływały jakoś na główną grę to byłbym wniebowzięty a tak mamy po prostu jakiś dziwny twór.
Ja jestem tą grą zachwycony również piszę o tej gierce ją na swoim blogu.
http://wynurzeniagracza.blogspot.com/2014/03/6-dobrych-runnerow-na-androida-stan-na.html
Moje oczekiwania dotyczące GT7 to przede wszystkim widok z kokpitu dla wszystkich ale to wszystkich aut bez wyjątku. Poza tym, więcej tras przede wszystkim te z F1 i jeszcze więcej torów ulicznych.
Czego bym nie chciał to popierdułek pokroju Suzuki Escudo i Red bull X1, które psują multiplayer i rozgrywkę dla pojedynczego gracza. Czego jeszcze chcę to cyklu dobowego i zmiennych warunków pogodowych.
Aha no i chciałbym aby pogoda za oknem odpowiadała pogodzie w grze. Wiecie o co chodzi, jak pada mi za oknem to chcę aby padało mi w grze. I jak mam na zegarze 18:30 to w grze też chcę mieć 18:30.
Ta gra jest tak crapowata, że szkoda pisać, odradzam zwłaszcza granie na PS4
Nareszcie jakiś renesans bijatyk na PC - Jest Mortal, King of Fighters, Street Fighter, teraz Injustice.
A ci co piszą, że na PC się w bijatyki nie gra to chyba nie wiedzą co to jest Pad. Wystarczy kupić sobie Xbox360 controller for windows. Osobiście nie pamiętam kiedy grałem na klawiaturze - chyba tylko przy grach RTS typu Company of Heroes. Nawet w FPP gram na padzie. Ogarnijcie się ludzie i nie piszcie głupot.
Trójeczka jest świetną grą mam nadzieję, że czwóreczka jej dorówna a może i będzie nawet lepsza..
Epic win to zakończenie Metal Gear Solid 1 z epickim komentarzem i muzyką i filmem na napisach. To zakończenie do dziś się nie może równać z żadnym innym.
Drugi niezapomniany moment z gry to pierwsze fatality.
Cały Bioshock 2 to niezapomniany moment.
Z zapamiętanych to na pewno gra karciana w Final Fantasy 8.
Resident evil 2 to właściwie cała gra jest jednym wielkim mega niezapomnianym momentem.
Omaha Beach w Medal of Honor.
Tuning w gran turismo.
Obleśny Duke.
Szkoda, że nie ma kontynuacji. Zdecydowanie brak jest managerów F1 na rynku.
Z tego co widzę to jeśli chodzi o Flatout to wydali tylko część 3 poprzednie części robiło inne studio/
Jestem z tej gry bardzo zadowolony, oczywiście oprócz polskiego dubbingu który jest fatalny.
Po pierwsze co mnie wkurza:
- Brak konferencji prasowej - to skandal
- Debilne menu - w F1 2011 było znacznie lepsze, ( kabina sypialna kierowcy.
- Brak podium i hymnów - ludzie to już 3 edycja i nie ma podium.
- Model zniszczeń jest fatalny.
Na plus:
- Znacznie lepiej wyważony poziom trudności
- Da się wreszcie grać na padzie.
- W tej edycji znacznie lepiej jest widoczne działanie DRS i KERS.
- Wyścigi w deszczu
- Piękna grafika poprawiona w stosunku do F1 2011
Mam pytanie czy znów po rozegraniu całego sezonu numery na bolidach pozostają takie same.
Jeśli tak to będzie już 3 edycja nie uwzględniająca pozycji w klasyfikacji końcowej po sezonie.
Strasznie mnie to wnerwia kiedy zdobywam ferrari mistrzostwo w obu klasyfikacjach i nie mam
potem numeru 1 na bolidzie. To jest wręcz karygodny błąd.
Powiet tak sterowani padem zostało najlepiej rozwiązane jak tylko mogło być jest przyjemne i nie męczy. Gra ma wyważony poziom trudności. Na hard jest na prawdę ciężko.
Wielki minus to brak większości dyscyplin drużynowych.
Jak siatkówka ( jest plażowa) i koszykówka. Brakuje też wyścigów kajaków (jest tylko jedynka)
Nie ma skoku o tyczne ( fail ) i gimnastyki na przykład z szarfą. Nie ma boksu. Biegu na 5000 metrów.
Nie ma szermierki, Rzutu młotem.
ITP.
Ale jest 28 dyscyplin ( powinno być conajmniej 40) skupiono się najbardziej na pływaniu i bieganiu.
W porównaniu do Beijing 2008 które dostało chyba 3 pkt to ta gra zasługuje na 8.
ale kaszana, zdecydowanie najgorsza część serii, to już nie jest resident tylko jakieś kpiny
Z residentem ten resident ma mało co wspólnego, bliżej temu tytułowi do Silent Hill,
Grałem we wszystkie części residenta od 1 do 5, pomijam tutaj jakieś wynalazki w stylu Code Veronica czy remaki i strzelanki.
Odpowiedź jest jedna resident evil skończył się na trójce.
stara gra ale daje rade.
Graficznie lepsza niż jedynka i znacznie wyższa grywalność. Poza tym bardzo dobrze wyważone proporcje pomiędzy akcją i zagadkami.
oczywiście dzisiaj graficznie to kiszka.
Nie wiem jak jest na PC ale na PSX lokacje to po prostu dwuwymiarowe "rysunki" z postaciami w 3d, dodam, że owe przerenderowane lokacje są w niskiej rozdzielczości co znacznie unieprzyjemnia rozrywkę
Gra spokojnie pójdzie na jednordzeniowym procesorze ale nie będzie chodzić zbyt płynnie, ale i tak Assassins creed I ma mniej zoptymalizowany kod, ACB wygląda znacznie lepiej i lepiej chodzi na słabszych maszynach.
Wracając jeśli macie procesor jednordzeniowy to niech to będzie powyżej 2,8 i karta grafiki 1024 mb. ramu starczy 2gb