Ja gram na łatwym lub na trudnym. Bo lubię przechodzić gry bez stresu. Po za tym interesuje mnie fabuła w grach.
W Mafię grałem z 10 lat temu, może więcej. Gry nie ukończyłem wtedy przez ten cholerny wyścig. Ani ja ani tata nie byliśmy go stanie go ukończyć. A robiliśmy parę prób. Daję 8 przez trudność gry i ten wyścig(To przez niego odnoszę się obecnie wrogo do wyścigów w sandboxach). Dzisiaj w nią już nie zagram bo nie wiadomo czy komp będzie chciał odpalić tą grę.
Gra nawet fajna, ale chyba nie umiem w nią grać bo już początku brakuję kasy(Udaje mi się tylko wybudować strefę mieszkalną, parę wodociągów i wiatraki po czym budżet pada.) :c
Myślałem że ta gra jest dzisiaj za darmo, a okazało się że muszę zapłacić. Lipa :/
Skoro misje poboczne są powtarzalne, a jeżdżenie po planetach w Mako to udręka, to w takim razie opłaca się robienie tylko misji fabularnych?