@bitek93 - Buahaha. Przecież oczywiście, że pobiorą ci po 10€ za każdą grę!
<facepalm> Przecież kupiłeś bundle=paczkę, czyli wszystkie gry są twoje.
Spokojnie, na nowym Xboxie będzie blokada gier używanych i konieczność grania online, ale pod przykrywką tej chmury obliczeniowej. :) Wydawcy będą tak blokować gry, bo przecież "ich gra korzysta z niesamowitych obliczeń w chmurze, do tworzenia większej ilości włosów na rękach i AI ryb"
Podpowiem, że jak wiele innych klasycznych przygodówek w Day of the Tentacle można zagrać na praktycznie dowolnym komputerze, smartphonie, konsoli, telewizorze, lodówce i tosterze, dzięki ScummVM http://www.scummvm.org/
[64] Choćby to, że autorem był Steven Spielberg. Oraz świetne jak na tamte czasy cutscenki, muzyka z dialogami, oraz ogólny klimat. Ale to trzeba było zagrać, a nie oglądać jakiegoś letsplay'a, żeby to poczuć.
No bez jaj, gdzie najśmieszniejszy Sam & Max Hit the Road, gdzie świetny klimatowo Full Throttle, gdzie hollywodzki The Dig? Ściągać ScummVM i nadrabiać zaległości, ale już! :)
Rozumiem argumenty piratów, nowe gry są strasznie drogie. Tylko zapominacie, że gry to nie jest dobro podstawowe, jak żywność. Można się obejść nie grając, w nowe gry zaraz po premierze. W dobie przeróżnych bundli, cyfrowej dystrybucji, gier nie zabraknie. Chyba lepiej kupić 2-3 lata po premierze wersje GotY jakieś gry za te kilka euro, niż wydawać kilka stówek na grę i dlc. Ba, niektóre gry są nawet rozdawane za darmo, vide Metro 2033, czy Dead Island. Dlatego śmieszą mnie te dzieci, które przecież nie kupią gry, bo rodzice będą krzyczeć, więc ją pobiorą za darmo z internetu, ale na papierosy, czy alkohol to już mają.
Jeśli nie macie polskich napisów, albo zmiencie język całego Steama na angielski, albo włączcie konsole w grze (w opcjach sterowania - zaawansowane - a potem znak ` na klawiaturze (obok 1)) i wpiszcie cc_lang english