"Ubisoft nigdy niczym nie zaskoczył, ale CIEBIE :P Jest dużo ludzi którym nowe asasyny się podobają i wciąż ich zaskakują." Jak bardzo trzeba być ograniczonym, żeby ubisoft kogokolwiek zaskoczył? W sumie czym miałby zaskoczyć? Pewnie odgrzewaniem kotleta tak jak było do czasu Origins, które jako coś nowego wypadło całkiem nieźle, natomiast kolejna odsłona już robiła to samo co Origins, może zaskaująca informacja, lecz jest tutaj pewien schemat