ubi jak zwykle nadmuchało balonik i niestety z hukiem on pęknie. szkoda tylko, że to co ogrywamy teraz to tak naprawdę jest alpha. za betę trzeba będzie zapłacić ponad 200zł. z GRW będzie jak z Division - grywalne zacznie być po kilku patchach i jakimś płatnym DLC. szkoda, bo na starcie gra ma ogromny potencjał, a boję się, że na to, żeby było ok trzeba będzie czekać z pół roku i wydać kolejne złotówki.
odpaliłem betę, pograłem 3...4h... i jakoś w ogóle mnie nie wciągnęło. raczej już do bety nie wrócę. niby fajna grafika, niby klimat ok, jakiś tam zalążek fabuły... ale toto nie to:) jakoś gra nie ma tego czegoś. nie potrafię określić czego, ale jak na pierwsze wrażenie (a dla mnie to bardzo ważna rzecz) coś tej grze brakuje. wiem, że to beta i może duuuużo się zmienić, ale tak jak nastawiałem się na zakup w okolicach premiery, tak wstrzymam się na jakiś czas i zobaczę co i jak. grałem dość sporo w division (ok 480h przegrane) więc może patrze przez pryzmat tej gry, ale w GRW brakuje mi w mechanice przede wszystkim osłon. sterowanie pojazdami też nie powala. na plus spory, ładny, dość żywy świat. no i potencjał jaki drzemie w grze. całe wypociny przez pryzmat chwili grania, ale jak juz pisałem - u mnie pierwsze wrażenie jest najważniejsze.