Witam!
Czy mógłby mi ktoś polecić najlepszą 4gb kość ram do takiego laptopa:
Lenovo G510
Intel Core i3-4100M 2.50 GHz
4 GB pamięci operacyjnej DDR3
Karta graficzna AMD Radeon R7 M265 2GB
Czy taki sprzęt uciągnie Wieśka?;d
NVIDIA GeForce GT 820M
Core i5-4210M
8 gb ram
Hans1993, ShockWave20 dziękuje za szybką odpowiedź :/
Podobno twórcy specjalnie zawyżają wymagania, jest taka możliwość i w takim przypadku?
Powiedziałby mi ktoś czy mi pójdzie na takim sprzęcie?:
procesor: Intel Core i3-4100M (2 rdzenie, 2.50 GHz, 3 MB cache)
ram: 8gb
karta graficzna: AMD Radeon R7 M265
+ Intel HD Graphics 4600
Tak wiem ze istnieje taka strona jak "Can you run it", ale tego laptopa jeszcze nie posiadam i nie jestem tego tak w stanie sprawdzić.
Mój wybór jest dla mnie oczywisty. Jako fan serialu, oraz książki wybieram grę od Telltale Games na podstawie Pieśni Lodu i Ognia.
Serialową adaptację książki oglądam od początku, a biblioteczkę z książkami George RR Martina otworzyłem niedawno, choć i tak już kończą mi się już zasoby:). Dodatkową więc moc otrzyma klimat, gdy będę czytał książkę i grał w tą świetną (TTG innych teraz nie robi) produkcję.
P.S L+R=J ;)
Grało mi się bardzo przyjemnie, lecz wszystkie te animacje, cut-scenki, wykonane bardzo słabo, oraz beznadziejne zakończenie (takie z dupy) obniżają ocenę o pół oczka.
Piekielnie dobry 1 epizod, dobre 2,3,4 i rewelacyjna końcówka.
Wciąż gorsza od sezonu pierwszego, ale i tak fantastyczna jako sequel:) 9/10
Ok, jestem zdenerwowany.
Niby wszystko fajnie, ale jest pare denerwujących rzeczy:
- Beznadziejna mechanika z f12
- Wywala do mnie do pulpitu (na złość, zawsze jak wygrywam z jakimiś kozakami)
- Ktoś ma lagi? No to ty też
- Gnieć jakiegoś 10-latka przez cały mecz i przegraj tylko dlatego, że Falcao i Cavani, których kupił za pieniążki rodziców wykorzystują każdą sytuację.
- Grałem sobie z jakimś gościem, który miał samych bronze zawodników, więc się wystraszył lepszego składu (pieprzyć takich ludzi) i wyszedł. Oczywiście fifa zaliczyła mi to jako rozegrany mecz i musiałem wydawać pieniądze na kontrakty dla zawodników.
Modelka numero tre wygrywa moje uznanie. Pokazuje jak komfortowo czuje się używając laptopa, oraz noszona czapka i otulanie siebie na zdjęcia mówi prawdopodobniej o niezawodnym systemie chłodzenia, którym owy sprzęt może się pochwalić.
I znowu błąd - postawiłem na Argentyne i zaliczyło mi błędnie... Dzięki!
I w tym momencie w dalszej rozgrywce już się nie liczę.
Cechą jaką ukazane panie przedstawiają jest oczywiście nieprzeciętna jakość dźwięku ów laptopa. Pani Magdalena chciała pokazać tą "moc" i magię z nie z tego świata trzymając w dłoni różdżkę, dlatego mój wybór pada na nią:)
O kurczę haha:D
Faktycznie, nie doczytałem tego;p Dzięki Diablo za sprowadzenie mnie na ziemie. Módlcie się o wzrost mojej inteligencji :)

Diablo
Proszę :)
Teraz w jednym miejscu mi piszę 26, a trochę niżej 27.
Chyba coś z tym zaczęli robić.
Chris
Troszkę się zbulwersowałem, ale mam swój powód ;p Jeszcze raz przepraszam za nadmierną ilość postów :)
Oby ktoś tym ubytkiem punktów się zainteresował, bo każdy jest na wagę złota. Do tego nie tylko ja mam ten problem:)
Powinienem mieć 27 punktów, a mam 26...
Mam nadzieję, że ktoś uczciwy się tym zainteresuje
Czepiacie się...
Polska mentalność jest okropna, cudze chwalicie swojego nie znacie. Enemy Front, pomimo swoich błędów (polski dubbing i zmarnowany potencjał skradania), jest dobrą grą i dała mi wiele frajdy. Fajnie jest pograć w fps a'la CoD, który dzieje się w czasach Powstania Warszawskiego :)
Daję lekko naciągane 8/10.
Gra z nudnym do bólu gameplayem, którą ratuje niesamowicie skomplikowana fabuła.
Piękna Gra
Takiego zwrotu fabularnego w grach nie widziałem od Spec Ops: The Line. Historia jest piękna i dająca do myślenia.
Jeśli chodzi o strach to: nie ma głupich jumpscarów, za to jest klimat. Nie jest to może strach na poziomie Amnesii, ale wciąż można poczuć ciarki na plecach.
Do kolegi wyżej: Grasz z kolegą w dzień w horror i się dziwisz, że nie straszy? Poza tym główne skrzypce gra tu fabuła nie strach :)
Mati
Ja napisałem, że ma podobny klimat, a nie że jest jak SH.
W Fatal Frame'a nie grałem, więc się nie wypowiadam :)
52 godziny, 259 zgonów i każdy boss ubity. Gra jest genialna (jedyny mankament to bossowie bez polotu) i w przyszłości przede ją po raz drugi :) Jest lepsza od jedynki, poziom trudności wcale się nie zmienił.
Te niskie oceny dają pewnie tylko casuale, albo 10-letni widzowie "roków" i "rojów", którzy nie potrafią docenić prawdziwego kunsztu artystycznego w dziedzinie gamingu :) Ode mnie dycha i uznaje go za kandydata do gry roku.
Postaram się do Ciebie nie zwracać jak do głupiutkiego gówniarza przez ten nick. Ty chyba mój kolego drogi nie widziałeś gry na ocene 0,5/10 :)
Fabuła jest cienka (jestem po 1 akcie), ale strach jest na wysokim poziomie, wciąż jednak gorszy od, podobnego w klimacie, Silent Hill'a.
Spróbuj coś poszperać w ustawieniach kontrolera. Jeśli to się nie uda, to niestety nic innego RACZEJ nie pomoże:/
Ogólnie polecam kupić pada do Xboxa 360, bo są dość tanie, oraz bardzo wygodne :)
Byłem dzisiaj w empiku, a tam co? Dark Souls będzie dostępne dopiero w poniedziałek...
Oferta, która ma być weekendowa, a gra dopiero w poniedziałek.
Przeszedłem ją po raz drugi (za pierwszym razem coś miałem zły humor i w 3/4 gry skończyłem, oraz dałem jej ocenę 4/10) i jestem zachwycony.
Klimat Gothiców jest i czuć go na każdym kroku. Walka jest dobra, nie wiem skąd te narzekania. Kijowy jest tu tylko rozwój postaci, który strasznie irytuje.
Questy są świetne i nie mogłem się od nich oderwać, więc dlateo wystawiam tej grze 9/10
Dobrze, że dałem jej drugą szanse:)
Historia, która została rewelacyjnie opowiedziana, jest jak najbardziej godna uwagi.
Szkoda tylko, że sterowanie tak kulawe:/
Nic nadzwyczajnego. Dziwię się czemu ludzie tak wysoko ją oceniają. Ot, zwykła opowieść o lesbijskiej miłości.
Ciekawy pomysł na fabułe, który został niewykorzystany. Gameplay mogłby być lepszy.
Dark Souls II
Witam!
Nazywam się Jakub i jestem emo masochistą. Jak zapewne się domyślacie nagminnie się tnę:/ Ogólnie życie jest bez sensu, nikt mnie nie kocha. Mama sądzi, że niedługo popełnię samobójstwo (niestety jest to niemożliwe, ponieważ jako masochista żyję, aby cierpieć), więc spróbowała poszukać rozwiązań w internecie, jako że nikt z rodziny/psychologów nie mogł nic doradzić. Znalazła to. Wpisała w google "jak leczyć masochizm", ale zanim dobrnęła do źródła rozwiązania czytała sam szrot, którego już próbowaliśmy. Wyświetlił jej się artykuł o Dark Souls. W opisie gry było, że jest to gra dla masochistów i dla chorych umysłowo (bez obrazy oczywiście). Postanowiła tą gre zakupić, ale jako że nie ma pieniędzy, to kazała mi szukać rozwiązania. Głupi rodzice, życie jest złe. Chwalmy Mrok.
Także dobrze by było gdybym to Dark Souls wygrał i może uda mi się wyleczyć z tego. Ale zaraz... jak taka gra mogłaby mnie wyleczyć? W opisie gry dalej pisało:
"Ta gra zjada największych masochistów, psycholi i wypluwa ich całkowicie odmienionych. Z chęcią nacieszenia się życiem"
Taa, dla mnie to też bzdura.
saemaligna
Mój głos idzie na nią. Dlaczego? Postać którą ta osoba prezentuje była najtrudniejsza do odwzorowania, ale udało jej się to. Strój jest oryginalne i bardzo, bardzo ładny :)
Za złamaną rękę (konkretnie nadgarstek w jednym, albo dwóch miejscach) i 3 tygodnie ręki w gipsie + plus tydzień w szynie dostałem 400 zł.
Nie wiem jak jest u Was, ale liczyłbym na jakieś 2-3 stówy:)
Oczywiście nie widać "pauz" przez co dialogi są brzydsze:p
Rysunek niezbyt profesjonalny, ale bez bicia mogę się przyznać, że nie umiem rysować :p Spróbowałem i wyszło jak wyszło :)

Garret przywiązany do słupa patrzył się w oczy swojego nemezis, próbował wymyślić sposób na wydostanie się z tej beznadziejnej sytuacji. Węzeł na jego rękach był związany dość luźno. Bez problemu Garret mógł sobie z nim poradzić. Zaczął powoli rozplatać go i wtedy osoba której patrzył się w oczy odezwała się.
Otworzyłem oczy, jednak zmrużyłem je natychmiast. Ktoś świecił po mnie lampą naftową.
Rychło w czas. - rzekł Basso.
Zabierz tą lampę sprzed moich oczu!
Basso położył przedmiot na ziemi. W jego ruchach było widać nerwowość.
Mógłbyś mi wyjaśnić, co do cholery się stało? - powiedziałem trzymając się za bolącą głowę.
To pytanie powinienem skierować do Ciebie! Dałeś się podejść jak przedszkolak!
Oburzyłem się.
Widziałeś wszystko?! Nie mogłeś się pofatygować z pomocą, prawda?
I co miałem jej zrobić? Przekonać ją moją wspaniałą retoryką?
Coś zaczęło mi świtać. Maggie!
Jej? Czy to była Maggie?
Pierwsze słyszę.
Oczywiście. Oszukała go! Użyła go aby pomógł jej wyeliminować strażników i zdobyć Formułę. Poczuł wzrastający w nim gniew. Złożył dłoń w pięść.
Nie ma czasu. Zostawiłem Basso bez wyjaśnień i ruszyłem w stronę domu zamordowanego Verminusa.
Wkradłem się przez tylne okno. Słyszałem kroki. I to dużo kroków. Zdziwiłem się. Mag najprawdopodobniej zdążyła zwerbować nowych ludzi.
„Pora udać się na górę” - pomyślałem i udałem się w ich stronę.
Przy drzwiach do pokoju Maggie stali strażnicy. Było ich aż pięciu. Rzuciłem sztyletem, który wziąłem po drodze, na drugą stronę korytarza. Wbił się w ścianę.
Zak! Idź sprawdzić z Gerry'm co to było! Wy dwoje, marsz na drugą stronę sprawdzić czy czasem tam kogoś nie ma.
Dwóch strażników ruszyło w moją stronę. Schowałem się za komodą, która znajdowała się zaraz przy wejściu na schody. Byłem za plecami obu strażników. Wyciągnąłem niezawodną pałkę i obu ogłuszyłem. Złapałem ich, aby nie było huku uderzającego ciała. Chwyciłem za łuk. Nie było wyjścia – musiałem wyeliminować wszystkich trzech. Strzeliłem pierwszemu w pierś, gdy tylko się odwrócił, drugi nie zdążył się nawet połapać, że teraz jego kolej i strzała przecięła mu tętnicę.
Trzeci strażnik wyglądał na kogoś kto stawi największy opór. Tak się nie stało i z krzykiem próbował skoku z schodów. Prawdopodobnie się zabił, ale nie obchodziło mnie to.
Wyważyłem drzwi. Maggie patrzyła mi się w oczy.
To był błąd Maggie. Nie lubię jak ktoś robi mnie w konia.
Błędem było Twoje przyjścia.
Poczułem uderzenie w potylicę, upadłem na ziemię. Znowu.
Jake stał obok ubranej w kaptur Maggie.
„Trzeba było odpuścić. Ale charakteru się nie zmieni. Razem z tą formułą spłoniesz w tym oto pięknym piecu.
Przestałem słuchać, uwolniłem się. Jake zaatakował, wykręciłem mu rękę, w której trzymał sztylet. Kopnąłem go w kulejącą nogę i klingą uderzyłem go w skroń. Maggie zaczęła krzyczeć: „ Ta formuła nie może dostać się w niepowołane ręce, ona...” Padła jak rażona piorunem. Schowałem pałkę. „Pora uczyć się na błędach” - zaśmiałem się w duchu.
Po odzyskaniu formuły, wróciłem do Basso po zapłatę.
Potrafi zachwycić, a zarazem strasznie wku*wić, jednak więcej było zachwytu:)
South Park
Dlaczego? A dlatego, że jestem fanem tego serialu od ósmego sezonu, a z tego co widziałem na gameplayach (u Pewdiepie'a widziałem bodajże) gra ma wiele wspólnego z serialem, nawet humor jest na wysokim poziomie. Dla mnie jest to must have i dlatego bardzo chciałbym to wygrać.
Poza tym, kto nie chciałby pograć w grę, w której można grać u boku legendarnego Cartmana?:)
Gra nie jest wcale taka zła, powiedziałbym nawet, że bardzo dobra:) Przyzwoita kampania (zawsze jakaś od skocznia od Codów) oraz świetny multiplayer. Niestety gra wciąż ma trochę bugów:p
Przeciętna, zbugowana gra, ale za końcówkę i muzykę podwyżam ocene.
Dante
Btw
Bez obrazy, ale skoro on dla was jest lalusiem, to czym to czyni was?
Po pierwszym epizodzie stwierdzam, że na razie jest lepiej, niż w pierwszym sezonie (który oceniłem na 10/10)
Niezłe, mogło być lepiej, ale jednak to tylko rozszerzenie fabularne wprowadzające do drugiego sezonu, więc dużo nie wymagałem:)
Vergil z DmC? Serio? Z DMC3 było to o niebo lepiej zrobione.
Jeśli chodzi o zmianę poziomu trudnośći w DMC4, to trochę dziwne:p Ci bossowie po dobrym wyspecjalizowaniu Nero schodzili na parę combosów. DMC4 przeszedłem w wieku ok. 11 lat i tak na prawdę to tylko Dante, Savior i Końcowy boss sprawili mi nieprawdopodobną trudność. Może też dlatego, że jestem maniakiem slasherów od małego:P
Świetna, poruszająca historia, ale jednak spodziewałem się czegoś większego :) 8+/10
Osobiście czekam na State of Decay, dlaczego?
- Jest to klimat The Walking Dead, a ja jestem wielkim fanem tego serialu
- Ogólnie lubię gry typu survival
- Zombieeeeeeee
- Uwielbiam czuć się jakbym był w ciągłbym niebezpieczeństwie, a ta gra dostarczy mi to:)
Czekam na Tomb Raider'a, czemu?
1. Można powiedzieć, że jest to survival (polujesz na zwierzęta używając łuku), a takie gry lubię
2. Główną bohaterkę w końcu będzie można polubić
3. Grafika wygląda wspaniale
4. Elementy skradankowe
Uważam, że gra jest dla mnie, więc mam nadzieje, że ją wygram:)
Gra mnie zawiodła...
Doszedłem do 3 aktu i dalej grać nie mogłem, a jestem fanem Gothica!
Kupiłem tą gre, ponieważ przyciągneły mnie pozytywne recenzje, oraz pirackie klimaty, ale to był najgorszy zakup jakiego dokonałem! Ocena 4+/10, zresztą tak jak AngryJoeShow.
UWAGA
Zanim skomentujesz mój nick i wyzwiesz od dzieci Barcelony (nawet jej nie lubię) to wiedz, że konto jest z czasów, kiedy Fabregas grał w Arsenalu...
Gra godna uwagi:d 8,5/10 scenki były gorsze od DMC4 i DMC3, ale tez trzymaly poziom:) Poziom o wiele za niski (gram drugi raz na Spardzie i nie czuje prawie różnicy -_-)