Zgadzam się - to interaktywny film, ale wg mnie nie gniot tylko najlepszy tytuł w tym gatunku.
Przecież dubbing to ogromne koszty. Przy takiej niszowej produkcji to byłby gwóźdź do trumny. Sprzedaż w Polsce to pewnie mały %. Ja i tak się zastanawiam jak oni chcieli zarobić na symulatorze chodzenia.
Raczysko totalne. Wiecie co jest najgorsze? Ten typ to dno moralne a zarabia na dzieciach miliony.
Ostatnio miałem kolejne podejście. Nie mogę przełknąć tych schizowych wstawek. Nie kupuję tego zabiegu, strasznie mnie nudzi i denerwuje. Co do grafiki - nie mam nic przeciwko, styl graficzny jest bardzo dobry. Idealnie buduje klimat.