@ROJO, Ultramarines to 'najnudniejszy' zakon wg mnie. Oczywiście, wiem, że największy, najbardziej utytułowany, ale raczej stoicki, niż takie Krwawe Anioły na przykład. A brak emocji na facjacie Tytusa wynika pewnie z ograniczeń grafiki- mało kto zwraca uwagę na Tytusa, jak tu Ork efektownie (i krwawo) ginie.
A co do gry, czekam na drugą część. I brakuje mi tu np szponów energetycznych, więcej misji z plecakiem rakietowym, no i pogranie terminatorem też nie byłoby złe ;]
A może ktoś zauważył- czy czasem Leandros na kolanie nie ma Crux Terminatus? Dla mnie wygląda to jak pomyłka grafików ;)
Może nie tyle tysiące członków w zakonie, co tysiąc Marines w Zakonie, jak podaje Codex :)
A Chapters to nie oddziały, co raczej Zakony SMów ;)
Czemu powinienem wygrać wejściówkę? Może pozwolę wypowiedzieć się pewnym osobom...
<Autoryzacja... Pomyślna. Witaj Kapitanie Titusie>
<Wiadomość przechwycona z zaatakowanego transportowca "Mighty Terra", wracającego na Ziemię>
<Transkrypcja przechwyconej wiadomości>
-Szyskie ludziki martwe?
-Jak te groxy, Szefie!
<Krzyki, prawdopodobnie radości>
-Eeee, Szefie? Czemu lecimy na tą zapyziałą planetkę?
-Ile mam wam mówić, tempaki! Majom tam być Kosmiczne Marynarzyki, wienc zakradniemy siem tam po cichu...
-Ale jak to po cichu?
-Emmm... Bez szczelania i wyrywania nóżek Grotom...
-ŁEEEEEE!!!
-Cisza!! Powyrywacie Grotom co tam chceta potem, my mamy im zawinonć taki fajoski mieczyk, a potem...
-Ale szefie, tam ma być tych Marynarzyków pełno! Niektórzy nawet działajom wspólnie, znaczy razem, znaczy...
<Odgłos strzału>
-Czy któryś tempak ma coś jeszcze do dodania!? Dobra chopaki, może ich tam bendzie troche, ale bendzie też tam pełno innych, mientkich ludzików, niektórzy nawet jak Groty wyglondajom- niby jakiś ichni kosplaj czy jak to tam mówiom. No! To my wejdziemy, że niby ludziki przebrane, jakieś wejściówki zawsze się znajdom dla takich fajoskich chopaków jak my! I tak wejdziemy po cichu, bez szczelania- na razie, hehehe.
<Krzyki, prawdopodobnie zachwytu>
-Teraz jusz wiem, czemu jesteś Szefem, Szefie!
-Hehehe, ma siem ten musk... Dobra, to tera... A co to za błyskajonce światełko?
<Koniec transmisji>
-Kapitanie?
-Wracamy na Ziemię.
-Ale kapitanie! Nawet jeśli zdążymy, to nie wejdziemy tam!
-Spokojnie, Sierżancie, powinniśmy dostać odpowiednie wejściówki...
<Wszelkie błędy celowo zamierzone>