Gra miód. Kozacka platformówka w stylu soulsów. Fajny poziom trudności i progresja. Duża mapa. Można grac w to 20h, a można i 500, bo naprawde jest co masterować. Na pewno do powtórzenia.
Gra jest niezwykle mocna, co nie ulega wątpliwości. Świetnie łączy immersję trzecioosobową ze strategicznym i turowym sterowaniem widzianym z góry. Posiada wiele klas postaci oraz ciekawe możliwości ich kombinacji. Postacie poboczne są bardzo dobrze opracowane. Mimo licznych zalet, skupię się na minusach:
- W trzecim akcie gra staje się trochę nudna, ponieważ eksplorując całe Baldur's Gate i wchodząc do każdej lokalizacji, marnujemy bardzo dużo czasu.
- Nie ma sensownego wykorzystania złota. NPC mają głównie jakies smieci.
- 12 lvl wbiłem na początku 3 aktu i dalej nie było progresji
Bardzo dobre soulsy. Trochę łatwiejsze niż dark souls remastered. Mega dobrze mi się w to grało. Grałem pod str 2h bron. Na początku włócznia + tarcza i docelowo claymor 2h + shield.
Kozak siadła gra. Nie spodziewałem się, że ta gra mnie tak wciągnie. Wbiłem platyne i naprawdę zajebiście sie grało i się nie nudziło. Fabuła top. Nawet chciało mi się robić powtarzalne rzeczy. Przez to, że na samym początku nie czuje się takiej immersji to nie jest praktycznie w ogóle straszna.
Gra miazga. W swoim gatunku dałbym 12/10. To co ta gra robi to jest coś czego nie da się opisać. Jak ktoś myśli, że ta gra to jakieś gówno anime o dupie marynie to się srogo myli. Tu się dzieją takie rzeczy, że wiele seriali kryminalnych wymięka na starcie.
Zajebiście mi się grało przez pierwsze 20h. O wiele lepiej niz w Elexa 1. Kozak fabuła i taki dreszczyk, że nie można wszędzie iść. Po 20h natomiast zaczyna się robić powtarzalna i troche zaliczyła regres. Jakbym miał oceniac pierwsze 20h to dałbym ku*wa chyba 9,5 XD
Fajna gierka, żeby popykać sobie w kariere. Mega mi siadła na kilkanaście godzin gry. Fajnie bije się też ze znajomymi. Walka w stójce elegancka. Parter jest troche dziwny i nieintuicyjny. Fajna na kilkadziesiąt godzin - nie więcej. NIE POLECAM trybu online. Siedzą tam prawie same pojeby co maja 10x wiecej przegrane od Ciebie.
Gra zajebista. Fabuła topowa. Oceniam nawet lepiej niż jedynkę, bo więcej się tu działo i fajnie można było poznać historie z dwóch stron. Nie będę sie rozpisywać, bo wypie**l srogi. Z minusów to tak jak w jedynce - za dużo zabijania co troche psuje immersje. Gra zdecydowanie ma więcej trudniejszych momentów co jedynka i jest "straszniejsza". Natomiast nie jest to poziom strachu bardzo wysoki. Bardziej klimat. Było parę momentów z jump scenkami co może trochę zniechęcić jak się nie lubi. Ale dla fabuły ku*wa warto :D
Spoko, warto zagrać, żeby rozszerzyć sobie wiedze na temat the last of us. Krótki dodatek i naprawdę spoko.
Gra kozak. Postapo + ala zombiaki. Nie jest jakoś bardzo straszna. Fabuła wyj****a. Ogólnie must have na PSie do ogrania. Kooozaczek. Z minusów to za dużo zabijania co psuje trochę immersje. Szczerze to spodziewałem się bardziej gry w stylu Life is Strange, a dostałem w wielu momentach gre skradankową/akcji/zombiakową.
Gra spoko. Mega interesująca tematyka postapo i wymarcia cywilizacji. Fabuła i klimat topowa. Mechanika walki fajna, inna. Jako otwarty swiat nie powala, ale jest ok. Raczej nie jest to gra, którą byśmy chcieli masterować. Jest dużo rodzajów broni, ale korzysta się raczej tylko z niewielu. Grałem na normalu i moge powiedzieć, że jakos trudno nie było. Wiele umiejętności nie ma większego sensu. Ale warto i tak.
Gra idealna do grania na padzie. Super sposób poruszania się po mieście, fajne walki, fajna fabuła. Ogólnie jedna z mocniejszych pozycji na pierwszy rzut na PSie. Ja zacząłem swoją przygode od tej gry i byłem zadowolony. Natomiast robiłem w tej grze platyne i tutaj mam problem, bo duza powtarzalność wchodzi w momencie masterowania gry i wręcz momentami trochę mnie nudziła. Ale do ogrania tak normalnie to mega polecam Spidermana + dodatki z Black Cat.
Bez szału. Myślałem, że bedzie lepsza bazując na tak dobrych ocenach... Sama historia ciekawa i gra byłaby ok, gdyby wyszła 20 lat temu. Mechanizm chodzenia w kółko i ten irytujący detektyw...
Bez szału 6/10. Myślałem, że bedzie lepsza bazując na tak dobrych ocenach... Sama historia ciekawa i gra byłaby ok, gdyby wyszła 20 lat temu.
Z plusów:
- ciekawa historia
- można grać spokojnie na telefonie, bo klika sie w sumie pare przycisków
- dosyć trudna w pewnych momentach, wymaga solidnego myślenia do którego gra w pewnym momencie niestety nie zachęca przez irytujący sposób chodzenia po całej mapie jak łoś
Z minusów
- główny gość to taka parówa, że nie wiem skąd oni go wytrzasneli. Jest takim leszczem, że aż smutno się na to patrzyło... Ta gra aktorska, miny, maniera, ubiór. Nie chce spoilerować, ale no typ zachowywał się jakby był nauczycielem w podstawówce, a nie policjantem "detektywem"
- mechanizm chodzenia w kółko. Przykład: dowiadujemy się czegoś, a mamy 5 ludzi, żeby o to zapytać, więc musimy latać do każdego, żeby zapytać o to - w miarę logiczne. Ale są takie momenty, że musimy przechodzić jakąś drogą, żeby odpaliła się jakaś cutscenka, bo inaczej nie pojdziemy dalej. Podsumowując, w niektóre miejsca powinny być całkowicie odcinane po tym jak nic tam ma się nie dziać. Ciężko to opisać, ale to była najbardziej irytująca rzecz w tej grze
spoiler start
1. Gościowi (policjant - detektyw) założyli torbę na łeb w lesie. Myślicie pewnie, że sie wkurwił i próbował gonić gościa, który to zrobił? Niestety nie. Najpierw kręcił się 5 sekund w miejscu, a potem rozłożył ręce i poszedł jak gdyby nigdy nic
2. Ludzie mu praktycznie bezpośrednio grozili (policjantowi!), a on kurwa stał jak debil i nic z tym nie robił. Większość ludzi, którzy nie są policjantami zareagowaliby 10x ostrzej od niego.
3. Gość był ubrany jakby pochodził z okresu wojny secesyjnej i strzelał takie miny jakby był jakiś niedorozwinięty.
spoiler stop
Gra dobra, ale nie więcej. Spodziewałem się więcej po takich ocenach. Obra Dinn zjada ją na śniadanie, obiad i kolacje. Historia jednak naprawdę ciekawa i unikalna i w sumie zamiast obejrzeć film można strzelić sobie akcję z tą gierką. Delikatna nuta tajemnicy, czuć, że coś jest nie tak. Gra w sumie bardzo łatwa jak zrozumie się o co chodzi. Ja po godzinie już mniej więcej wiedziałem co tam się odwaliło, ale chciałem dokładnie poznać wszystkie szczegóły. Trochę słabo, że nie ma jakichś celów oprócz poznania całej historii.
Mocna gra. Krótka historia, a siada na banie. Historie może nie makabryczne, ale opowiedziane są w taki dziwny sposób + ten dziwny dom z pozamykanymi pokojami = ciara po plecach.
Gra w swoim gatunku naprawdę kozacka i śmiało polecam - jednak dość ambitna. Nie oszukujmy się jednak - można śmiało powiedzieć, że w pewnym momencie gra staje się zbyt trudna i tutaj stawiam trochę minusa. Po zakończeniu wszystkich chapterów miałem dopiero około 20/60 osób. No i wtedy sie zaczeła zabawa i zgadywanie trochę na siłę. Ciężko jest odgadnąć imiona niektórych ludzi, którzy są niscy rangą i specjalnie się niczym nie wyróżniają. Brakuję mi też jakiegoś ogólnego podsumowania całej historii - co dokładnie i po kolei się wydarzyło.
Daje 9,5, ale jak na swój gatunek mogę dać śmiało 10. Gra torpeda. Fabuła, zwroty akcji + mechanika cofania czasu = mistrzostwo. Jak ktoś myśli, że ta gra jest tylko dla młodzieży i są tam jakieś pierdobąki o szkolnych problemach to się srogo myli. Mam 25 lat i ta gra należy do jednych z niewielu, które emocjonalnie zrobiły na mnie wrażenie. Jak ktoś się wacha to smiało siadać. Jedyne co mogę zaznaczyć to żeby nie przestawać grać po 1 akcie czy po 2, bo to totalnie nie ma sensu. Gra się rozkręca i po prostu porzucić ją po 1 akcie to niewybaczalny grzech.
Gra arcydzieło. Jedna z najlepszych gier w jakie grałem. Legenda, która trafiła na moją półkę gier do których będę wracać przez całe życie. Gra ciężka, nie prowadzi za rączkę. Srogo kara za wszelkie błędy. Tu nie jesteśmy bohaterem, a dopiero po jakimś czasie się nim stajemy.
Dla ludzi co chcą dać szanse tej grze - polecam zapisywać często grę, a na początku obejrzeć jakieś poradniki, żeby zrozumieć ocb. Gwarantuje, że fabuła i klimat Wam to wynagrodzą.
Gra mocna, ale trzeba dać jej szanse i wejść w świat i zrozumieć jak w to grać. Polecam na początku obmyśleć plan na calą drużynę i go stopniowo realizować. Gra jest ciężka, więc polecam inspirować sie buildami z neta i nie kombinować na samym początku, bo może niestety to Wam zepsuć rozgrywkę. Fabuła naprawdę ciekawa. Polecam nie pomijać czytania tego wszystkiego, bo gra wtedy staje się płytka i niezbyt wiadomo ocb.
Gra spoko. Dobrze, że nie jest długa, bo po jakimś czasie zaczyna się trochę nudzić. Jest klimacik i ogólnie na plus. Niby mroczna i straszna, ale niezbyt mocno to czuć. Decyzje tego młodego czasami są super irytujące i z chęcią bym go tam czasami zostawił xd
Gra sentyment. Stara, ale jara. Grafika nie powala po takim czasie, ale wtedy to było coś. Jeżdzenie i strzelanie działa naprawdę super. Do tego dorzucamy kozak fabułę i klimat i mamy grę legendarną do której będę wracać przez całe życie.
Gra naprawdę mocna. System walki genialny. Jedyna gra w której nie klikasz jak szalony robiąc ciągle uniki tylko faktycznie musisz sie przebić przez obronę/tarczę przeciwnika i jeszcze uważać na jego kolegów. Jak na gre rpg gra bardzo ciężka, więc polecam na początku tłuc się z kapitanem Bernardem i nauczyć się walczyć - jak bedziecie dawać rade z nim to nikt nie będzie straszny, bo gość jest super mocny. Po jakimś czasie gra jednak staje się bardzo łatwa. Na plus również fabuła! Irytujący jednak system zapisu przez picie potów i trochę system przechowywania wszystkiego w koniu.
W sumie to chyba nie rozumiem dlaczego ta gra jest tak wysoko oceniana - może przez tryb multiplayer? Ja oceniam w tym przypadku tylko wersje offline. Sama fabuła w tej grze jest strasznie miałka i niezbyt gra zachęca do czytania tego wszystkiego. Ogólnie gra jest spoko, ale grając pierwszy raz nie wyobrażam sobie grać bez jakiegoś poradnika, bo po prostu jest tego wszystkiego za dużo. W grze irytujące jest to, że mając solidną postać z resistami na poziomie 80% facetankuje kazdego bossa bez problemu. W grze padłem 3 razy i za każdym razem przez stanięcie na gówniane "pole aetherowe".
Gra genialna. Fabuła na tak ekstremalnie mocnym poziomie, że gra z automatu trafia do moich legendarnych gier do których będę wracać przez całe życie. Jak ktoś jest sceptycznie nastawiony do serii wiedzmina to polecam właśnie zacząć od wiedzmina 3 i spróbować w niego pograć chociaż z 10h. Do takich gier nie można się zniechęcać na początku, gdy nie wiemy jaka wspaniała przygoda czeka nas w tej grze. Niesamowita gra, chyba najlepsza w jaka grałem kiedykolwiek.