Pomysł jakby żywcem ściągnięty z filmu pt.: "Cruel and Unusal" / "Niezwykłe Okrucieństwo".
Film jest o gościu, który tkwi w pętli czasowej, takim niby-czyśćcu i próbuje się dowiedzieć, jaką zbrodnię popełnił. Oczywiście sam się do tej zbrodni nie przyznaje.
Do tego, jego działania wpływają na przeszłość, przyszłość i teraźniejszość, więc może on uratować swoją ukochaną, którą rzekomo zabił (lub nie?).
Uwielbiam dobre historie, byleby nie były wtórne 1:1.
Ciekawi mnie, czy inspiracja stworzenia "Ubożęcia" została zaczerpnięta z wady genetycznej zwanej "rozszczepem wargi" (tzw. zajęcza warga). Charakterystyczna blizna pociągnięta (w tym przypadku) od lewego nozdrza po wargę. Przypadek?