Cholera, dobry materiał. Masz racje w wielu sprawach. Studio które szczyci się mianem "królów RPG" idzie po najłatwiejszej linii oporu. No bo przecież wszystko musi być jasne i czytelne. Sam nabrałem się na moment gdzie czekałem aż będę musiał wybrać między Triss a Yennefer (w ME 1 był to wybór Ash i Liary) czekałem, czekałem i zostałem z ręką w nocniku. Bo gra nie dała mi WYSTARCZAJĄCO jasno znać, że muszę wybrać a czas nie zatrzyma się dla mnie. Ciekawa lekcja łamiąca przyzwyczajenia. Oby więcej takich.
Odcinek świetny jak zresztą większość. Tylko czy mógłbyś znaleźć jakieś gry które wyszły na PC ? Tak wiem ,że większość tych produkcji ukazuje się tylko na PS (bo to jednak jest Japonia) ale fajnie by było sobie kupić jakąś na PC i sprawdzić :D