U mnie podobnie okres pasożytowania się skończył i oprócz prezentów i jedzenia pomagam przy przygotowaniach do Wigilii. Staram się cały czas szukać nowych smaków. Mam swoje ulubione dania takie jak zupa na zakwasie ich nie modyfikuję. Mało kto ją ma u siebie, zazwyczaj jest barszczyk czerwony. Sprawdzone standardowo ryba po grecku ale koniecznie musi być dorsz, sandacz lub szczupak. Nie lubię tylko sprzątania i zostawiam to kobiecej stronie domu. Ubieranie choinki to już sama przyjemność.