Jak dla mnie zapowiada się ciekawie. Jeśli tylko Elex będzie przynajmniej na poziomie Risena 1, to fajnie. Tamta gra miała to coś, co sprawiało, że mimo w sumie drętwego systemu walki grało się w nią przyjemnie. Możliwe, że to był ten wyczuwalny postęp ,,od zera do bohatera" i specyficzny poziom trudności, który sprawiał, że liczyła się każda znaleziona moneta i każdy zarobiony punkt doświadzenia. Dwójka była moim zdaniem zbyt uproszczona i mam nadzieję, że tym razem Piranha poszła w trochę innym kierunku. Jeżeli tak- kupuję.