Scenaria wygląda rzeczywiście jak ze zdjęcia, ale we współczesnej grafice największy problem jest z realistycznym ukazaniem ludzi. Właściwie nigdzie się to do tej pory nie udało (nieźle wygląda to w nadchodzącym squelu Senua's Sacriface, ale wciąż daleko od ideału), a na tym nagraniu nie dość, że postacie mają jakieś dziwnie migające i niewidoczne twarze, to jeszcze ani razu nie widzimy ich z naprawdę bliska, więc pewnie mocno się gryzą z "fotorealistycznym" tłem.
Liczyłem, że grafika będzie utrzymana w stylu starego Faraona (czyli bardziej realistyczna) z podbitą rozdzielczością, a oni, widzę, poszli bardziej w kreskówkowy klimat Zeusa. Trochę szkoda - jakoś wolałem ten stary styl (taki, jak i w Caesarze 3).