grało się kiedyś na boty niezliczone ilości godzin, żaden BF nie dorównał mu :D
Tu nawet nie chodzi o znajomość angielskiego, ale poprzednia część była naprawdę fajnie przetłumaczona i niektóre zabawne teksty w wersji angielskiej raczej nie będą śmieszyć. Wielka szkoda, że nie ma PL :/
też popieram, porażka. Czekałem na tą grę a tutaj nie ma polskiej wersji, tymczasem jest chyba z 9 innych języków
@puci3104 mnie tam śmieszą niektórzy, którzy twierdzą, że zabijają Ishina za 2-3 max 6 podejściem (przy 1 przechodzeniu gry), gdy oglądałem inne streamy 'pro' soulsowych graczy i padali na bossach aż miło ucząc się mechaniki. Więc ci tak chwalący się albo oglądali i spoilowali sobię grę albo są lepsi niż ci speedrunnerzy...
Ja sam zaliczyłem o wiele więcej gongów niż w Soulsach, gdzie finalne bossy były zwyczajnie za łatwe (Gwyn i SoC zabijałem w 2 próbach). Isshin stanowił prawdziwe wyzwanie i nie mogę się doczekać kolejnych tytułów From software. Kto wie, może jakieś DLC? Patrząc na przeskok poziomu w Ashes of Ariandel/Ringed City mogło by być ciekawie
Jak dla mnie poprzednia część była lepsza (DiRT4) i bawiłem się znaczniej lepiej tak tutaj mam już dość. Optymalizacja leży i kwiczy pomimo grafiki, która lekko mówiąc nie zachwyca (zresztą nie ma co się dziwić, to samo jest w serii F1).
Do tego AI w rallycrossie jeździ na chama dysponując samochodami chyba z betonu bo nie da się ich przepchnąć, a lekki kontakt z naszym samochodem powoduje od razu bandę albo bączek... mega frustrujące.
2 i 3 faza to porażka z trafieniem tego Ishina, jedynie po kontrze Mkiri albo kiedy robi wyskok to wtedy zamiast parry robisz odskok i wtedy ze 2 kosy można mu sprzedać.W 3 fazie jeszcze można robić wyskok jak wali piorunem to jak ciebie trafi to klikasz RB i przed opadnięciem na ziemię i wtedy jak go trafi to ma stuna i postura mu trochę schodzi :D. Mi dzisiaj zajęło 3 godziny zabicie go, ale walka była mega przyjemna. Jak dla mnie zdecydowanie najtrudniejszy boss z gier FS które grałem wszystko oprócz Bloodborne. Taki Nameless king może mu buty czyścic
Wziąłbym mechanikę z WD2 i kilmat wszystko inne z WD1. Tak to niestety wychodzi taki średniak
EA stacza się na psy, jedynie co się liczy do $$ z paczek w FUT i nic więcej. Gameplay z roku na rok coraz gorszy i frustrujący. Nie mówiąc o jakichkolwiek większych zmianach w trybach jednego gracza, bo kariera leży i kwiczy.
Zostały mi 2 ostatnie bossy -
spoiler start
Isshin i Demon i nie zanosi się że szybko padną, coś czuje że to jest 2 Nameless King/Midir i około 40 prób przede mną
spoiler stop
i szczerze wszystko przed nimi to większych problemów nie robiło - moim jedynym problemem był fakt, że grałem w Soulsy więc radzę od razu odstawić wszystkie nawyki z tej gry inaczej kaplica. Gra świetna, mimo, ze myślałem że azjatyckie klimaty mi w tej grze nie podejdą, to jak zwykle FS nie zawiodło i stworzyło arcydzieło (choć nadal pierwsze Soulsy górą) - jedyny mankament do którego mogę się przyczepić to kamera w niektórych starciach, nie pamiętam które to już były bossy ale chyba Samotny Cień(?) i jeszcze 2.
Do tego gra chodzi cud miód na moim starym już i wysłużonym PC i5+770 gtx
Jak dla mnie lepsza niż jedynka, fajne obrony bazy, grałem na poziomie heroic i czasami trzeba było pomyśleć jak zabrać się za grupki stworów, zwłaszcza przy tych z aoe i healing debuffem. Jedyne co mogła by być dłuższa
Solidna gra, niby nic specjalnego ale ma to coś i nie nudziłem się przy niej. Lubię gatunek, więc może dlatego :P
Gra ma spory potencjał, momentalnie gra się naprawdę przyjemnie, aczkolwiek jest trochę monotonna i frustrująca (te alarmy powodujące niekończące się fale orków, aczkolwiek później mechanika umożliwia łatwe przemieszczenia się i likwidowanie tych którzy chcą włączyć ten alarm - o ile nie jesteśmy przytłoczeni przez resztę). Fabuła jest zwyczajnie słaba niestety, a same uniwersum jak na tytuł związany z Lotr, trochę rozczarowuje. System walki i system upgradeów/znajdziek daje radę, ogólnie polecam
Świetna gra, co jest miłą niespodzianką bo nie oczekiwałem po tym tytule cudów, ale rozbijanie samochodów sprawia wielką frajdę, model jazdy i zniszczenia są dobre. Nawet AI daje radę, rozbijając się nawet między sobą, a przy wyścigach gdzie jedzie 24 samochody, niektóre karambole wyglądają niesamowicie. Jedynie co doskwiera to wymagania, które są dosyć spore, sam musiałem obniżyć detale, bo przy starcie z ostatnich pól, jest znaczny spadek klatek. Do tego muzyka mogła by być lepsza. Ogólnie jednak polecam, zabawa przednia a widok kierowców kosiarek latających w powietrzu po wypadku na torze przypominającym '8' bezcenny :)
Gra jest świetna jak się już ogarnie mechanikę i combosy i zacznie wykręcać się coraz większe kryty 'apokaliptyczne', zwłaszcza end game jest znakomity gdzie synergy napełnia się bardzo szybko i wykańczamy niemilców wysyłając ich w pustkę czy tworząc inną burzę. Jak ktoś nie grał to polecam combo lightning(damage)+ice(control)+kinetic(mastery).
Do Soulsów tej grze daleko, momentami jest irytująca i to nie z powodu poziomu trudności (który w porównaniu z Soulsami jest niski, każdy boss to max 2 próba jeśli ktoś grał w Soulsy). Robimy wojownika, po czym na koniec gry trafiamy gagatków, których można zabić jedynie magią (a jako wojak mamy tylko rękawicę która zadaje marny dmg i ma spory cooldown przez brak many, bo jako wojak nabijaliśmy siłę/wytrzymałość... walka sprowadza się więc do 1 strzału i turlania się czekając na cooldown.....bleh). Najbardziej denerwująca rzecz to lokacje, które są momentami mega ciasne i praca kamery kuleje, do tego pomimo, że lokacji nie jest wiele to można się pogubić, nie wiedząc gdzie następnie mamy się udać, co ciekawe nie przydarzyło mi się to w Soulsach, może dlatego, że tam lokacje są bardziej zróżnicowane i większe, tutaj wszytko zlewa się w 1 kolorową papkę. Grafika jak dla mnie za bardzo oczojebna, do tego gra potrafi stracić kilka(naście) klatek mimo, że gra jest z 2014, ewidentnie optymalizacja nie jest najmocniejszą stroną. Do zalet na pewno system walki, sporo fajnych itemów + wersje specjalne za achivy na bossie i dobry system ulepszania itemów runami.
Sama gra fajna, ale walka z Shao Kahnem to nieporozumienie, OP skille których nie da się blokować do tego czasem nietykalny, pomimo przewidywania ciosów nie można wyprowadzić swojego kombosa, porażka. Do tego Raiden, którego Xrayem zabieram mu z 10% hp
Nawet nie myślałem, że będzie lepsza niż poprzednie części (które były znakomite).
Graz znakomita. Akcja na każdym kroku, nie sposób się nudzić, świetna mechanika, fabuła OK, grafika zachwyca a krajobrazy/lokacje powodują opad szczęki.
Sama gra 9/10 ale OSTATNI boss 2/10, mega oskryptowana i frustrująca walka w której dmg możemy zadać tylko w ściśle określonym momencie, chyba nie o to chodzi żebym ja miał czekać aż delikwent wywali swojego mega nudnego kombosa
Szczerze nie rozumiem tych zachwytów, czułem się jakbym grał w taniego MMO, system walki też nie powalał niestety (grałem magiem i ilość skillsów po prostu bieda). Do tego te samonaprowadzające skille AI ehhh. Nuda jak dla mnie, nawet nie zagłębiałem się w questy poboczne bo nie chciało mi się być chłopcem na posyłki. Do tego loot w tej grze woła o pomstę do nieba, sam szrot w 90% przypadków, sprowadziło to się do tego że itemy z początkowych lokacji.... wystarczyły do końca gry.
Jak dla mnie najlepszy DS a sama gra to majstersztyk i dla graczy lubiących wyzwania ta gra to mus bo w dobie casualowych produkcji ta gra "ma to coś"
ja mam już wiekowego dosyć 770gtx i gra chodzi cud miód. Jedyne co to ja nie udpatuje sterowników już od niepąmiętnych czasów, więc może tu jest haczyk? Gra w takie gry bez pada dla mnie to katorga
świetna gra, jedyny minus to walka z przed ostatnim bossem który chyba jest najbardziej wymagający tylko ze względu na to że przy skryptach nie można mu zadać dmg... ale ogólnie świetna gierka, niby napierdzielanka ale są fajne łamigłówki i świetna mechanika gry. Grafika nawet 6 lat po premierze daje radę. Mogła by być ciut trudniejsza, bo po przejściu Dark Souls ta gra jest zwyczajnie zbyt łatwa ;)
szczerze, lepiej zagrać w Risena niż to to. Ta gra ma się nijak do Gothica więc nie ma co sobie psuć legendy, ostatni dobry Gothic to trójka
W CD-Action jest xbox game pass (1 miesiąc) w którym będzie można zagraćzaraz po premierze na xbox/PC
ograłem znowu po tylu latach wypadało by ocenić, jedynie co wkurza to celność broni, czasami miałem wrażenie że strzelam ślepakami mimo mierzenia w głowę przeciwników (swoją drogą im zdarzało się albo zdejmować nas na strzała....podczas gdy ja waliłem cały magazynek i nic, ewidentnie hitboxy kuleją) . Gra w 2018 jednak wciąż trzyma poziom a klimat wprost wylewa się z ekranu. Nie pozostaje nic innego jak czekać na Metro Exodus :)
Niestety gra na PC jest źle zoptymalizowana, potrafi przyciąć z d..y na naprawdę mocnym sprzęcie a szczytem wszystkiego było wpadnięcie pod textury po czym oczekiwanie około minuty na załadowanie gry.....
Gdyby nie to, że pograłem na Origin Access za 15 zeta to dałbym ocenę niżej
Gra o wiele lepsza od 16, chociażby pod względem podań (gdzie tam przez większość meczu był istny ping pong), grałem 10h na EA Access i teraz czekam na premierę :) frostbite w wydaniu piłkarskim wygląda miodnie
jak zwykle totalna olewka
1 dzień i już nie działają serwery, do tego strasznie nudna ta gra, tydzień i pewnie hype minie, a sporo ludzi straciło przez nią życie
Po 1 uruchomieniu chciałem grę odinstalować, gdyż wywoływała u mnie tylko frustrację - przy grze na padzie. Jednak na drugi dzień postanowiłem jednak spróbować to "ogarnąć" i ta gra to zdecydowanie najlepszy rajdowy symulator. Da się wygrywać także na padzie, trzeba tylko trochę cierpliwości i wprawy (tudzież dostosowania czułości). Po tym wszystkim, gra to sama przyjemność i zdecydowanie polecam, lepszej gry w tym gatunku nie ma :)
zajebista giera, byłem sceptycznie nastawiony, ale zdecydowanie polecam :)
oczywiście na PC totalna olewka, szkoda pieniędzy na zakup tej marnej gry
Beka z Konami, ludzie bez oryginałów grają online w myclub i do tego dostali paczki preorder, teraz już nie problem trafić na kogoś z Ibrą, Ronaldo itp w składzie :D Widać jak bardzo mieli wy...ane na PC. Nie dość że gra wygląda jak Goal 3 na pegazusa, to zerżnięte menusy z fify które działają jakby chciały a nie mogły (establishing communication 24/7).
Ludzie tego szrotu nie opłaca się kupywać, w przeciwieństwie do fify jest już lekarstwo nawet na grę online, także nic tylko pobierać :D
żal tej gry, odgrzewany kotlet wszystko wygląda jak z drewna nijak przypomina to mecz piłki nożnej, nie wspomnę o dalej topornych menusach i grafice 10 lat za murzynami, nie wiem kto chciałby to kupić chyba tylko fani PESa którzy nadal udają że jest lepszy niż fifa
@nat675 To jest możliwe, ja tak samo miałem z fm 2013, jednak po rozegraniu sezonu wygląd przekonał mnie i po prostu oni wiedzą co i jak zmienić żeby jednak pomagało w rozgrywce :), jak dla mnie po rozegraniu sezonu zmiany na lepsze, chyba najlepsza seria piłkarska w historii gier. Gdyby tak udało się zaimplementować takie coś w fifie czy pes mielibyśmy ideał gry piłkarskiej (ot takie moje marzenie).
@TopSniper ja tam bym zrezygnował z gry na takim sprzęcie o ile nie masz stalowych nerwów, a chyba nikt nie chce spędzać większości czasu w oczekiwaniu na przetworzenie wyników....
no właśnie.... te animacje zmian wkurzają na maxa ! pokazują 10 sek kolesia który ma zaraz zejść... jednak czasem można od razu wcisnąć od czego to zależy? dostaje juz wkurwa od tego jak komp dokonuje 3 razy pojedynczej zmiany
ja tam skończyłem treningi i z reakcją i dalej jest lipa bo jak wciskam nawet przycisk zmiany zawodnika to widać opóźnienie nie mówiąc o podaniach itp... żenua czekam na patcha
Grałem właśnie w pełną wersję PESa 2014 i muszę przyznać że jest lepszy niż tegoroczna FIFA (a przynajmniej demo - wątpię żeby w pełnej coś się zmieniło :P) i piszę to jako fan FIFY, który zawsze podchodził do PESa z dystansem. Jedynie co mnie dziwi to lekkie klatkowanie gry przy powtórkach mimo mocnego PC, ale może to kwestia patcha. Ogólnie miodzio się gra a strzelanie bramek sprawia wielką frajdę, jak ktoś oglądał wczorajszy mecz Borussi to takie strzały jak ten Aubameyanga w poprzeczkę nie stanowią w PESie problemu. Ogólnie zachowanie piłki przy podaniach i strzałach może się bardzo podobać, jedynie co mnie wkurwia to podania na dobieg ale pewnie da się to ogarnąć. Kwestia licencji - już pobrałem łatkę i wszystko jest jak należy ;). Ocena 9/10
ściągnąłem jakoś d**y nie urywa, 5+/10, gdzie ustawienia grafiki (?!?), a jeśli to są full detale to naprawdę słabo, zwłaszcza że rozgrywka nie bardzo wynagradza resztę...