W moim prżekonaniu Pegi powinno zostać i być jak wspomniał Sabary mocniej promowane. Nie zgadzam się z Autorem krytykującym ten system, w moim przekonaniu jest to mechanizm który ma być przedewszystkim i w pierwszej kolejności wskazówka dla rodzica, który nie musi być graczem. To rodzice maja pilnować dzieci i interesować się w jakie gry grają a taki system może im pomoc choć nie zastąpi zdrowego rozsądku (vide: wspomniane simsy).
To jest dokładnie Sea Legands "20 lat pózniej" - Panowie warto by porównać te pozycje - z Waszej relacji wynika ze są to wlasciwie klony plus dodany multiplayer.
Jak można dopuścić do takiego spoilerowania, bodajże dwa filmiki wcześniej autorzy wypisują na wstępie zakres spoilerów - i np: taka osoba jak ja, która nie ma zbyt dużo czasu i jeszcze nie skończyła gry i będzie dłubać się z tym dłużej, oczekuje od Redakcji pełnego profesjonalizmu i utrzymania standardów. Wyłączyłem filmik, który miał wpisane zakresy spoilerów z zadowoleniem, że ostrzeżono mnie przed utratą frajdy z fabuły. Będąc przekonanym, że Redakcja trzyma niniejszy standard we wszystkich filmikach zacząłem oglądać "Przedpremierowe obawy o Wiedźmina 3 - rozliczenie", w którym w żaden sposób nie ostrzeżono o spoilerach (nie można za takowe uznać tego co zrobił autor - nawet nie zdążyłem złapać myszki, aby zatrzymać film).
Uważam, że takie zachowanie jest nie do przyjęcia, jeśli zamierzacie Redakcjo utrzymać odpowiednie/normalne standardy.
Pozwolę sobie podbić nieśmiałą prośbę o przygotowanie w przyszłości materiału o starej produkcji Sea Leagends z 1996r. wykonanej przez bodajże Ocean Software.
mam pytanie, może ktoś się orientuje czy W3 będzie różnił się istotnie pod względem grywalności, rozwiązań pomiędzy platformami pc - ps4 ? np : w przypadku diablo 3 była chyba spora różnica.
Mam ogromną prośbę do autora filmiku przy okazji tematyki pirackich "sundboxów" - @Arasz czy mógłbyś, jako osoba zajmująca się relacjami z dawno zapomnianych gier, przygotować materiał z gry Sea Leagends z 1996r. wykonanej przez bodajże Ocean Software. Nie jest to może gra sundboxowa w obecnym rozumieniu gatunku, ale w tym czasie - już niemalże 20 lat temu - w mojej ocenie. można było ją tak nazwać.
To była moja pierwsza gra po przejściu ze starej dobrej Amigi na pc z pentium 133 :))) - wielość opcji na jakie ta gra pozwalała (oczywiście jak na ówczesne czasy), w mojej ocenie, uprawnia do nazywania jej pierwowzorem pirackiego sundboxa, zgodzi się ktoś ze mną?
@Arasz jest szansa na materiał z tej gry ??
btw: na pewno można było zniszczyć ożaglowanie obcego statki - za pomocą szrapneli ...
W mojej ocenie gra wybitna, niesamowicie trzymająca klimat, tempo, emocje ...
wręcz wyborna, pomimo, iż rzadko sięgam po liniowe rozgrywki ta gra sprawiła mi nadzwyczajnie dużo przyjemności.