Ridley przestał się rozwijać już po pierwszym Obcym. Niech zekranizuje ostatnie książki. To raczej robota dla AI już od dawna. Ale muszą wykarmić Hollybrud to kręcą takie gnioty jak Romulus.
Nic nowego w psychopatycznej rzeczywistości małpoludów. Zero rozwoju spowodowanego ciągłą przemocą i strachem. Gdzie nie spojrzysz. Dno.