hejka, wczoraj miałem problem z palącym kasztelem u barona , mianowicie wszedłem do środka pootwierałem drzwiczki koniom potem otworzyłem główne drzwi i koniec... czarny ekran z ikonką ładowania i nic... ładowało parę minut i nic ... musiałem resetować kompa i tak parę razy , też tak mieliście??