"Na jaką premierę kwietnia 2015 czekasz najbardziej?" Hmm. Jest to wbrew pozorom całkiem trudne pytanie. W miesiącu kwietniu na rynek trafia dość sporo gier które przykuły moją uwagę i na które z niecierpliwością czekam. Carmageddon: Reincarnation czy Mortal Kombat X. Te tytuły to kontynuacje gier do których mam wielki sentyment i wspaniałe wspomnienia z dzieciństwa. Pamiętam jak wraz z kolegami grało się w Carmageddon 2 jak i Mortal Kombat 4. Te gry są brutalne. Było to coś zakazanego co jeszcze bardziej przyciągało mnie do tych tytułów. Lecz największy sentyment mam do Grand Theft Auto: San Andreas. Wspaniały tytuł. Nie do opisania jest ile godzin spędził na beztroskiej i bezcelowej jeździe i eksploracji sporej jak na owe czasy mapy. Potem wiele wspaniałych chwil w SAMP (San Andreas Multiplayer). Długo by opowiadać ile ta gra dała mi frajdy. Potem było GTA 4 które przez swoją fatalną optymalizację na PC nie pozwoliło mi nacieszyć się grą. Dopiero niedawno po upgradzie PC udało mi się ukończyć według mnie również wspaniałą 4. Myślę, że po tym wstępie wiadomo, że najbardziej czekam na Grand Thet Auto V w wersji na PC. Posiadam ten tytuł w wersji na PS4 gdzie ukończyłem fabułę główną i nabiłem kilka godzin w GTA Online lecz czuję pewien niedosyt. Konsola mimo iż przekonałem się do tej platformy nie daję mi tych możliwości jakie daję PC. Po prostu nie mogę się doczekać tych wspaniałych modów urozmaicających rozgrywkę. W San Andreas zwykła podmiana modelu samochodu na swój wymarzony dawała wiele frajdy, a co to mówić o takich modach jak "Super Man", "Tokyo Drift" itp. Mam nadzieję, że GTA V na PC da mi to co dało mi San Andreas. Pozdrawiam, DukeSS