Kolejny szczytny cel... ciekawe czy owe plotki maja szanse przerodzic sie w COS wiecej. Nie sadze aby Nintendo urzeczywistnilo zyczenie pary slawnych aktorow, wszak nowa gra to KOSZTA.
Nie wazne czy graficznie gra prezentuje wysoki poziom - sama koncepcja takiej "rozrywki" jest poroniona i niesmaczna :|
Niemniej z samego opisu wynika, ze gra zdziebko przypomina Fallouta :D Choc ten screen jest bleeee :)
Nimniej jest to wieksza konkurencja, a co za tym idzie wiekszy wybor dla gracza. Przede wszystkim ma to wplyw na cene abonamentu, oplat etc. zwiazanych z MMO.
Jest to jedna z niewielu gier dla ktorych zmusilem sie do gry na konsoli :D Info o konwersji brzmi zachecajaco. Jezeli zostanie ono oficjalnie potwierdzona to bede czekal az ujrze SC3 u siebie na "twardzielu" :)
Na prawde nie mam pojecia dlaczego wszyscy wypowiadajac sie w tym watku pisza o splyceniu gry. Byc moze nalezy tak potraktowac brak elementow rozbudowanej strategii jakie zawieraly poprzednie czesci gry ? Nie wiem. Moim zdaniem po czesci owe glosy, przeklinajace w nieboglosy nowa produkcje Blue Byte maja racje ale nalezy pamietac, ze zamierzeniem tworcow Dziedzictwa Krolow bylo stworzenie "nowej" czesci "Osadnikow". Wydawnictwo wyszlo na tym wrecz wspaniale. Gra jest strasznie grywalna i nie pozwala oderwac sie komputera. Grywalnosc jest najwazniejszym elementem gry, ktory przesadza o jej wielkosci, a ocenianie jej przez pryzmat poprzednich czesci nie ma najmniejszego sensu.
Poza tym uwazam, ze jak ktos chce sobie pograc w prawdziwy ertees lub bardziej ogolnie w strategie niech sobie przetestuje Hearts of Iron 2. Owe wydawnictwo pokazuje, ze erteesy nie sa grami tylko prostymi, infantylnymi dla 12 - latkow. Istnieje wiele swietnych tytulow, a uogolnianie jest wrecz smieszne. Imho erteesy naleza do gier dla bardziej rozgarnietych graczy.
U.V. Impaler --> Po czesci musze przyznac Tobie racje, sprowadzanie wszystkiego do "braku tragarzy" nie ma najmniejszego sensu gdyz tak jak sam piszesz jednej osobie ten fakt bedzie sie podabal, innej nie.
Jezeli chodzi o sentencje z "warcabami" to smialo mozna wdac sie w dyspute lecz po co ?! Moim zdaniem "target" gry nie zmienil sie natomiast wiekszosc ludzi grajacych w pierwsze dwie czesci "Osadnikow" napewno spodziewa sie gry podobnej do tych z przed kilku lat. Rozczarowanie ? Hmmm... po czesci wielu z graczy dozna takiego uczucia.
Przede wszystkim owy krok naprzod jest przeobrazeniem kolejnej produkcji Blue Byte w gre bardziej infantylna, prosta aczkolwiek pasujaca do realiow dzisiejszej rozrywki elektronicznej. Chyba kazdy zauwazyl, ze nowe gry bazuja na jednym elemencie... mianowicie na grafice. Tylko ona decyduje obecnie o grze jako dobrym lub zlym produkcie co jest w moim przekonaniu zle dla graczy poniewaz nie dostaja oni produktu ciekawego, o porywajacej historii, fabule etc. tylko kilka fajerwerkow graficznych. U.V.I Ty chyba sam najlepiej o tym wiesz ?
Poza tym radze nie oceniac tego tytulu przez pryzmat ostatnich czesci gry. Jako fan serii mam rowniez dobre zdanie o tej czesci aczkolwiek jestem swiadomy faktu iz jest to juz "nowa" gra, a nie tylko powielenie schematu. Na marginesie dopisze tylko, ze schematyzm cechuje dzisiejsze produkcje przez duze "C".
@ djmaciek ... no i w ogole niewiele filmow ogladales... japonskie kino jest dobre, zeby nie powiedziec super, niestety jak wszedzie zdarzaja sie produkcje lepsze i gorsze ale kraj produkcji filmu nie powinien byc jego "trescia", ktora informuje nas o tym czy oplaca sie wydac te kilkanascie groszy na kino...
Jestem zdania, ze HoI2 zdobedzie sobie conajmniej taka sama rzesze fanow jak poprzednie czesci gry. Ci ktorzy juz obcowali z seria wiedza na co moga liczyc, co gra oferuje i co oni z niej beda mieli... czyli najczystsza rozrywka z duza doza myslenia i "historia" rozgrywana na naszych oczach.