Jak nie poprawili optymalizacji albo nie jest to jakaś tech z kosmosu to bym się nie napalał. Ostatnio walczyłem nie tyle z krawędziami co miganiem długich, cienkich, odległych obiektów typu latarnie. Strasznie to wkurzające i tylko skalowanie pomaga, jednocześnie likwidując większość pikselowych krawędzi. Niestety, sporym kosztem wydajności.
Asysten spoko - denerwuje mnie jak chce sobie popatrzeć na widoczki i ciężarówkę z zew. kamery i kończę po chwili w rowie, bo się zaczyna zakręt, a mnie patrzącemu z innej perspektywy mylą się kierunki.
Niestety macie rację. Zachwycałem się Skandynawią ale jak tam ostatnio wjechałem odkryć drogi, którymi jeszcze nie jechałem, to było widać jaki skok jakościowy jaki poczyniły nowe dodatki. Niestety nie wiem, czy SCS nie chce doinwestować czy nie widzą potencjału, który mają pod nosem ale więcej map z tymi samymi opcjami do roboty mnie nie pociąga.
I pyk, tajemnica rozwiązana:
> teraz do pobrania na wstępie mamy 83 GB danych zamiast 170 GB.
Czyli zmniejszyli instalator. Docisnęli kolanem i się zmniejszyło.
Lena na pewno, dodałbym Loreen - Euphoria, a najczęściej słyszałem Elaiza - Is the right. Raz czy dwa spotkałem też Sanna Nielsen - Undo.
Do piosenek z potencjałem to dałbym The Common Linnets - Calm After The Storm (https://youtu.be/bWe8PRsW4T0)
Choć moje ulubione typy, których lubię czasem posłuchać to Pollapönk - No Prejudice (https://www.youtube.com/watch?v=TwfGKEIn5xw), Sebalter - Hunter Of Stars (https://www.youtube.com/watch?v=kjWG0oNpWog).
Mafię 2 przechodziłem chyba z 10 razy chociaż niczego nowego się tam nie dowiem, nie wybiorę inaczej i nie poprowadzę fabuły inaczej. Batmana AA również chociaż miałem już za 1 razem 100% znajdziek. Za to Wieśka nadal nie skończyłem - pierwszego dodatku z 2 chociaż mi się fabularnie bardzo podoba. W ogóle zawsze starałem się przechodzić gry od A do Z. Ale ostatnio mam ich tyle do nadrobienia, że jak mi się nudzi po prostu olewam. Gram bardziej dla mechanik i poznania co tam nowego niż zżywania się z jakimś tytułem na długo.
Wydaje mi się, że czego deweloperzy by nie wymyślili to tego wyniku za bardzo nie poprawią. Po prostu każdy szuka czegoś innego w ich grze, a nowych tytułów wychodzi jak grzybów po deszczu.