New Balance rozbudowuje wszystko co masz w Alternative Balance. Wprowadza liczne poprawki, naprawia błędy, dodaje balans.
Wisienką na torcie są nowe elementy (jak wspomniany Druid, ale został też dodany np. Mroczny Rycerz).
Moder o nazwie Likier na bieżąco rozwija moda.
Ewentualnie możesz wybrać New Balance - jest stale rozwijany (niedawno dodano nową klasę Druid). Instalacja jest w postaci pliku exe.
Polecam wejść na kanał "Kajma" na YT. Chłop ma filmik o instalacji i całą swoją twórczość oparł na tym modzie. Na jego Discordzie dostaniesz też pomoc co i jak należy zrobić. ;)
Zakładam, że masz na myśli jeden z tych dwóch tytułów:
Damnation (2009): https://www.gry-online.pl/gry/damnation/z4659#pc
Daemon Summoner / Chronicles of Vampire Hunter (2006): https://www.gry-online.pl/gry/daemon-summoner/zcf6#pc
Hej.
Co do mojej wypowiedzi na temat modelów. Doszło do nieporozumienia. Miałem na myśli, że niektóre postacie imienne nie dostały nowych modeli.
Przykład: postacie jak Nazgrel czy Naisha dostały swoje modele, pomimo tego, że są to tylko "ulepszonymi" wersjami wilczego jeźdzca czy łowczyni, ale np. kransolud z drugiej misji ludzi z Regin of Chaos już jej nie otrzymał.
Wiem - osobiście mocno się czepiam, ale na Blizzcon obiecali "prywatne" modele dla jednostek. Na plus w tej spawie mogę wymienić m. in. modele paladynów z misji nieumarłych odnośnie urny na prochy.
Poza problemami podanymi w artykule jest jeszcze:
> Banowanie użytkowników, którzy opisywali/pomagali złożyć wniosek o zwrot gry.
> Grafiki niektórych elementów są mniej szczegółowe niż z 2002.
> Niektóre postacie nie dostały swoich modeli.
> Gorsza grafika niż ta pokazana na Blizzcon 2018.
> Poziom trudności: "Hard" jest o wiele prostszy niż ten z 2002.
> Brak wsparcia dla autorskich kampanii.
> Kilka drobnych błędów, ale kłuje w oczy (np. modele kapłanów pomiędzy grą, a filmami są całkowicie inne. Brak animacji bohaterów.).
> Brak nowych przerywników filmowych. Blizzard nadal chwali się w opisie produktu, że gracza czeka ponad 4h ulepszonych przerywników filmowych.
Według mnie Blizzard zbyt mocno liczył na nostalgię graczy. Obiecywano naprawdę wiele, a nie dostaliśmy nawet 1/4 tego. :(