Średnia cena gier na naszym rynku powinna wynosić 119 zł dla premierowych i jakościowych produkcji, 89 dla bardzo dobrych ale trafiających w wybrane grono klientów i 49 dla średnich produkcji. Inne gry niech lądują na indiegala lub tym podobne. Warunek jest jeden - powrót demo gier.
BTW jak komuś miejsca na rozbudowę brakuje niech zrobi "update" ulic na wyższy poziom - budynki się rozwiną - czemu nikt nie słucha doradców w grze
Odebrałem swój egzemplarz gry dzisiaj na poczcie - chodź bardzo sie wahałem po obserwowaniu tego forum w dniu dzisiejszym> Ale stwierdzę krótko gra jest świetna i dobrze przemyślana - chodź zawiera liczne błędy ale nie zmienia to faktu, że jestem zadowolony, a w Sim City zagrywam się od "pixeli" czyli pierwszej wersji. Gra kładzie duży nacisk na rozwój regionu, a nie pojedyńczego miasta/miasteczka czy też jak ktoś to określił dzielnicy miasta. Tym co się zawiedli współczuję bo przywykli do stereotypów - gra jest innowacyjna ale taki mamy postęp technologiczny (minęło 10 lat) i jak dla mnie gra jest wstanie sprostać obecnym standardom, a nawet się obroni wszelkiej krytyce - jest po prostu przyszłościowa. Mam nadzieję jedynie, że EA nie będzie na tyle pazerne i wszelkie dodatki jakie wyjdą nie będą kosztować prawie tyle co podstawka - osobiście uważam, że gra ma świetlaną przyszłość. Wytykanie niuansów technicznych bądź związanych z grą jest jak dla mnie bez znaczenia - każdy produkt nowy na rynku wymaga pewnych "szlifów", a tu w EA wierzę bo to solidna firma mimo iż czasem jakiś produkt S..... - pozdrawiam - orgin: drcocaina77 - serwer: europa wschodnia 1
jaro1986 - zgodzę się z Tobą - SR ma odbiegać od stereotypów i takie jest - nie każdemu taka rozgrywka musi przypadać do gustu tak jak kolejna odsłona FIFA bądz NFS. Ta gra ma określony krąg zwolenników tak jak i GTA, a wzajemne wieszanie kotów na obu seriach nie prowadzi do niczego. Ja jestem zwolenników obu serii, a jeśli chodzi o SR3 spełnia moje wstępne oczekiwania i czekam z niecierpliwością na kuriera. Wszelkie jak to określacie fanboy-owe wypowiedzi świadczą o "podwórkowym" wieku autorów wypowiedzi - bo dorośli ludzie w ten sposób raczej nie podchodzą do tematu.
Muszę zgodzić się z Tobą ale dodam, iż tym razem kotlet jest dobrze wypieczony :)
Gra nigdy nie miała być w 100% darmowa - to tak jak stwierdzenia przed premierą, że APB to GTA online - nadinterpretacja autorów artykułów. W każdej grze darmowej są jakieś "ograniczenia", a jako, iż samą grę (NFSW) wydało EA nie dziwne, iż ograniczyli lvl. Marka robi swoje i tu EA ma prawo do dyktowania warunków. Oddali graczom w ręce to czego nikt nie dał dotychczas - arcadowo-undengrandowe wyścigi online.
Osobiście gram w NFSW od 5 dni i uważam iż te 49 zł to namiastka tego co gra jest warta dla każdego fana serii NFS. zabawa zaczyna się po zapoznaniu z grą i wbiciu względnego lvl. Polecam. Fanom do rozumu nie trzeba przemawiać - to nie obowiązkowa pozycja tylko prawdziwa przyjemność . Pozdrawiam.