Nieco większy świat nie brzmi zbyt dobrze jak na grę, która ma wyjść w 2023. Jak dla mnie za bardzo spuszczają się nad opiniami "fanów". Będą tak kombinować i kombinować żeby dogodzić tej garstce ludzi (a i tak będą niezadowoleni) i wyjdzie z tego jakiś koszmarek.
Ogrywam ponownie Gothic'a, żeby jeszcze raz tym razem na chłodno mu się przyjrzeć i jeśli remake ma być odtworzony 1:1 to moim zdaniem świata nie zawojuje. Świat jest mały żeby nie powiedzieć bardzo mały, questów nie ma tak dużo jak się kiedyś wydawało a niektóre akty są wręcz absurdalnie krótkie. Najmocniejszą stroną Gothic'a jest dzisiaj udźwiękowienie i muzyka i to zdecydowanie powinno się znaleźć w remake'u. Twórcy stoją przed bardzo trudnym zadaniem. Sam myślałem jakiego remake'u bym chciał i doszedłem do wniosku, że wystarczy mi, jeśli twórcy odtworzą główne lokalizacje, tak żeby jak najbardziej przypominały te z oryginału jednocześnie rozszerzając świat i wypełniając go swoimi pomysłami. Do tego stonowana paleta barw, dźwięk bariery przypominającej o swoim istnieniu i muzyka. Później starałbym się wyciągać charakterystyczne elemety rozrywki jak otwieanie zamków, handel wymienny, interakcja z otoczeniem (smarzenie mięsa itd). Na koniec rozbudowa wątku głównego np. żeby akt "gniazdo pelzaczy" nie sprowadzał się do zabicia 10 pełzaczy i królowej. Jeśli te elementy będą w remake'u i nie będą spaprane to ja będę usatysfakcjonowany.