@jesi
Co znaczy w normalny sposób? W normalny sposób płacisz za produkt i masz ;-)
@Sonnesheint
Widzę, że uparty jesteś, więc coś Ci wytłumaczę.
W testach daje się teraz procki X2, lub X4, bo to obecnie standard.
Teraz nie ma czegoś takiego jak wolny procesor.
Od dobrych kilku lat (np. C2D) są te procki sprzedawane i X2 taktowany na 2.5GHz spokojnie do tej gry wystarczy - do innych już inna historia.
Karty graficznej też jakieś super nie trzeba, bo ta gra nie ma jakiś wielkich wymagań.
Optymalizować zawsze coś można..
W moim przypadku mam nowy komputer (ten rok) i nową kartę, która pojawiła się na jesieni (middle). Więc nie patrzę na wymagania pod kątem kart z przed 2-3 lat, bo mnie to po prostu nie dotyczy. Mam na płycie zintegrowaną kartę, jedną z najlepszych integr jakie są: HD 3300 i jak mi się zechce to może sprawdę jak ta gra na niej chodzi, ale wielkich nadziei sobie nie robię (pójść pójdzie, ale raczej z 10-15 klatek w porywach na niskiej rozdzielczości i jakości) - dlatego też specjalnie kupiłem nową kartę 5770 (zakup odkładałem od początku roku czekając na odpowiedni moment, a ta gra była tylko dodatkowym bodźcem), aby cieszyć się z grania, a nie "grać i cierpieć" i mieć spokój z kartami na kolejne dwa lata.
Tak więc nie przekonasz mnie do swojego zdania. A czy ja przekonam Ciebie - wszystko mi jedno :)
@Sonnesheint
Aż sprawdzę z tym procesorem, choć śmiem się nie zgodzić.
W każdej grze najważniejsze skrzypce gra karta graficzna, a nie procesor. Ta gra została mocno przycięta na grafice, np. drzewa i dzięki temu będzie działała na większej liczbie komputerów. A że miała wykorzystywać kilka rdzeni (podobno do 3, na 4 nie widać plusów w porównaniu do 3 - gdzieś tak czytałem) to inna kwestia..
Nie jestem zdziwiony, że śmiga. Mi śmiga na full detalach tak, że w większości lokacji mam 60FPS a procesor PII X3 taktowany na 2.5 GHz, w przeciwieństwie do Twoich domyślnych 3000MHz. GF 9600 to dobra karta, która jeszcze przez jakiś czas będzie dawać radę :)
Mogę sprawdzić ile klatek będę miał przy 2GHz i 3GHz. Ale nie dziś i pewnie nie jutro. Zobaczę też co z dodatkowymi teksturami, które poprawiają domyślne, niezbyt szczegółowe tekstury - nawet na full detalach wyglądające przyzwoicie, ale nie powalająco.
To jest gra cRPG a tu ważniejsza jest grywalność a nie grafika i cieszy fakt że cel ten został zrealizowany.
Polecam testy wydajnościowe:
http://www.frazpc.pl/artykuly/792/Dragon/Age/hit/czy/kit
@Nero1_1
Jest po polsku:
http://www.empik.com/dragon-age-poczatek-x360-multimedia,prod12490021,p
@boojan27
@- Vi ] ! [ PeR -
Pójdzie Wam. Jak pisałem dużo zależy od rozdzielczości jakiej używacie. Detale może trzeba będzie obniżać na 16080x1050, ale pewności nie mam. Możecie spróbować jeszcze tego testu:
http://cyri.systemrequirementslab.com/srtest/ (wybieracie grę z listy)
@dalor32
Kreator to absolutnie nie jest demo. Demo pozwala zagrać w grę. A ten kreator przypominał zabieg jak w grze Spore, gdzie ludzie najpierw bawili się kreatorem. Zonk w tym (przynajmniej u mnie), że postaci z kreatora nie są widoczne w grze (nie mogę znaleźć jak to dodać).
@boojan27
Wszystko zależy przede wszystkim od karty graficznej, a także od rozdzielczości ekranu.
Bo jest kolosalna różnica w FPS pomiędzy powiedzmy 1024x768, a 1680x1050!
Ja np. mam 60fps normalnie przy 1680x1050, wszystko na max, na maszynie PII X3 720 i Radeon 5770, a w Denerim spadło o połowę, bo to duża lokacja. Ostatnio zauważyłem mod podmieniający tekstury na lepsze, ale jeszcze go nie testowałem: w jego przypadku na pewno przyniesie to dalsze spowolnienie..
Dla mnie szkoda, że nie ma żadnego dema.
W tym momencie jedynym wyjściem jest pobranie całości z sieci, sprawdzenie czy jest ok, a potem można już kupić grę :) Podejrzewam, że większość osób nie zechce już kupować, gdy będzie miało pełną grę na dysku i fabułę posuniętą do przodu..
Ja kupiłem CES na EA, zapłaciłem przez PayPal i jestem zadowolony. Punków przy dodatkach mam 0, ale rejestrując się na stronie EA i wpisując tam swoje kody udostępniają się dodatki (trzeba się w grę zalogować). Trochę drogo trzeba płacić, przyznam, ale wiedziałem co kupuje i dostępne DLC rekompensują brak kilku bajerów z edycji kolekcjonerskiej, która DLC ma odrobinę mniej. Zresztą nie zależy mnie za bardzo na pierdółkach, których nie ma potem gdzie trzymać :) To co mi się nie spodobało, to to, że nigdzie nie napisano, że wersja polska jest TYLKO polska. Były porównania dubbingów, ale nigdzie nie napisano, że można mieć wersję EN + PL, lub że nie można takiej wersji posiadać. To duży minus jak dla mnie, tym bardziej, że z sieci można pobrać wersję 2 DVD (po prawie 8GB, gdzie są dostępne wszystkie wersje językowe. Płacąc dużo za tą grę oczekiwałbym szystkich języków, a przynajmniej dwóch: en + pl (dubbing i napisy). Co prawda da się kupioną wersję PL załatać, aby postaci mówiły po angielsku, ale jest to odrobinę skomplikowane i oczywiście nielegalne.
Co do jakości grafiki: są mody poprawiające jej jakość. Ogólnie gra bardzo fajna i warto odłożyć sobie na nią kasę i ją kupić, niż gadać że nas nie stać i piracić. Zamiast kupić 2 średnich gier można kupić jedną, a ta jest najciekawszą jaką ostatnio widziałem i zachęciła mnie jeszcze zanim wyszła. Akcja promocyjna przeprowadzona bardzo dobrze - dziwi mnie to, że Empiku ją reklamują a kupić jej nie można :-P Jakaś porażka..
Coś czuję, że w gimnazjach i szkołach średnich będzie teraz moda na przelatywanie Morrigan:
- Jeden kolega do drugiego: wczoraj w nocy wreszcie zaliczyłem Morrigan.
- Drugi: a ja już zdążyłem 4 razy!
Sorki, ale nie mogłem się powstrzymać.
Trochę śmieszy mnie tani marketing na sceny miłosne. Gra wydaje się ciekawa i raczej ma więcej do zaoferowania, niż tylko przelatywanie koleżanek z drużyny. Ciekawe czy dla drugiej płci też to działa :-P
Nigdzie nic nie napisano o tym czy twórcy uniknęli różnych błędów (stabilność gry) i jak wygląda kwestia optymalizacji pod różne karty graficzne i ogólnie pod różne konfiguracje sprzętowe, bo o tym póki co cicho...